Knedle z czereśniami

Knedle z czereśniami


Zgodnie ze słowiańską tradycją postanowiłam przyrządzić dzisiaj knedle (choć tak naprawdę pochodzą z Austrii to nie ma nic lepszego niż te czeskie knedličky :)). Ich smak jest wyjątkowy a danie jest proste i przyjemne w przygotowaniu. To już ostatni dzwonek na czereśnie, więc radzę się pośpieszyć jeśli chcecie spróbować tego wariantu, jednak nadzienie może być dowolone: truskawki, wiśnie, maliny czy śliwki będą równie świetnie pasować.

Składniki
+500g ugotowanych ziemniaków (wyszło mi tyle z 800g surowych)
+2 jajka
+łyżka cukru pudru
+300g mąki
+szczypta soli
+3 garści czereśni
+masło
+miód wielokwiatowy
+śmietana 18stka

Na początek obieramy ziemniaki i kroimy w kawałki żeby szybciej się ugotowały. Gotujemy do miękkości, odcedzamy i rozgniatamy na gładkie puree. Odstawiamy do wystudzenia. W tym czasie możemy umyć i wydrylować czereśnie.

Ziemniaki przekładamy do miski, dodajemy mąkę, cukier puder, sól i jajka. Bardzo dokładnie ugniatamy do momentu uzyskania gęstej, gładkiej i trochę lepkiej masy. Dla ułatwienia można posypać sobie ręcę mąką. Formujemy kulkę, rozgniatamy ją na dłoni i w środku umieszczamy 1-2 czereśnie. Zawijamy, szczelnie zaklejamy ciasto i ponownie formujemy w kształt kulki.


W wysokim garnku gotujemy wodę i w momencie wrzenia wkładamy do niej knedle. Powinny gotować się od 3 do 5 minut. Wyjmujemy kiedy wypłyną na wierzch.

Na patelni roztapiamy masło i dodajemy łyżkę miodu.

Knedle układamy na talerzu, polewamy maślano-miodowym sosem. Knedle wyśmienicie będą smakować z dodatkiem zimnej, kwaśnej śmietany. Doskonały sposób na osłodę deszczowego dnia:)



Komentarze: