• Link01.02.2015 :: 17:40

    Chilli con carne

    Komentuj (0)


    Zima to dobry czas, aby w pełni skorzystać z dobrodziejstwa rozgrzewających przypraw. Ispirując się kuchnią meksykańską można przyrządzić danie, które podniesie temperaturę w Waszej kuchni o co najmniej kilka stopni:) Dlatego dziś chciałabym polecić Wam moją interpretację Chilli con carne. Danie jest bardzo proste w przygotowaniu, właściwie klasyczne, choć wymaga odrobiny cierpliwości. Powszechna jest też wersja z mięsem mielonym i nie wymaga tak długiego przygotowania, ale zachęcam do spróbowania wersji z większymi kawałkami mięsa. Z pewnością docenią ją wszyscy amatorzy wołowiny i "gorącej" kuchni. 

    Składniki:
    +800g wołowiny (np. pierwszej krzyżowej)
    +1 duża papryczka cayenne (lub dwie), zależy od Waszej wytrzymałości:)
    +1 duża cebula
    +4 ząbki czosnku
    +olej
    +łyżeczka kminu rzymskiego
    +łyżka słodkiej papryki w proszku
    +2 puszki pomidorów pelati
    +1 duża puszka kukurydzy
    +1 duża puszka czerwonej fasoli
    +sól i pieprz


    Wołowinę kroimy w kostkę. Na patelni rozgrzewamy olej i wrzucamy pokrojoną drobno cebulę oraz ząbki czosnku. Kiedy cebula się zeszkli dodajemy mięso i cały czas mieszając smażymy ok. 15 minut.
    Po tym czasie mięso przekładamy do garnka, dodajemy pomidory z puszki, drobno pokrojoną papryczkę, paprykę w proszku i kmin po czym przykrywamy garnek i czekamy aż całość się zagotuje. Gdy to nastąpi, zmniejszamy ogień i gotujemy przez ok. 1,5h. Pół godziny przed końcem gotowania dodajemy solidną szczyptę soli i pieprzu oraz odsączoną kukurydzę z fasolą. Mieszamy i gotujemy dopóki mięso nie będzie całkowicie miękkie.

    Podajemy z ryżem lub tortillą kukurydzianą. Smacznego:) 




  • Link07.02.2015 :: 17:12

    Zapiekanka kalafiorowa z sosem serowym pod chrupiącą skorupką z orzechów laskowych

    Komentuj (0)


    Inspirację do tego dania czerpałam z kuchni francuskiej i choć jest to danie wegetariańskie - na pewno nie można powiedzieć, że mało konkretne:) Zapiekankę przygotowuje się szybko i łatwo a jej smak to symfonia smaków - połączenie subtelnego i lekko chrupiącego kalafiora, intensywności kremowego sosu serowego, aromatu przypraw ze świeżym tymiankiem i przyrumienionej skrórki z pieczonej bagietki i orzechów laskowych. Serdecznie polecam!

    Składniki:
    +kalafior (ok. 800g)
    +śmietana do zup i sosów 18% (300 ml)
    +100 ml mleka
    +100g niebieskiego sera lazur
    +30g startego parmezanu
    +kilka gałązek tymianku
    +pół łyżeczki gałki muszkatołowej
    +sól, pieprz
    +pokruszona sucha bagietka (1/3 bagietki)
    +dwie garście orzechów laskowych

    Kalafiora dzielimy na różyczki (większe) i gotujemy na parze przez 10 minut. W tym czasie do rondelka wlewamy śmietanę, mleko i dodajemy pokruszony ser lazur i podgrzewamy na małym ogniu cały czas mieszając. Trzy gałązki tymianku siekamy drobno i dodajemy do sosu razem z gałką muszkatołową, szczyptą soli i pieprzu. Mieszamy i w momencie kiedy sos uzyska gładką i gęstą konsystencję zdejmujemy z ognia.

    Piekarnik ustawiamy na 160stopni (termoobieg).

    Ugotowanego kalafiora wykładamy do naczynia żaroodpornego i zalewamy sosem serowym. 
    Wierzch zapiekanki posypujemy pokruszoną w rękach bagietką i pokruszonymi orzechami (można je rozbić tłuczkiem do mięsa). Przed włożeniem do piekarnika zapiekankę posypujemy parmezanem. Wstawiamy do piekarnika na 15 minut. 


    Potem zostaje już tylko nałożyć zapiekankę na talerze, przyozdobić gałązką tymianku i voila!




  • Link14.02.2015 :: 18:54

    Placki z czerwonej soczewicy z sosem z sera feta i glazurowaną marchewką

    Komentuj (0)


    Dzisiejsze danie do moja odpowiedź na dzisiejszy wiosenny nastrój panujący za oknem. Jest to danie lekkie, wegetariańskie, pełne kontrastów:) Placki z soczewicy są chrupiące z zewnątrz i kremowe w środku - świetnie łączą się z gładkim, lekko słonym sosem z fety. Tę kompozycję przełamuje słodka marchewka w miodzie, tworząc całość, której nie sposób się oprzeć:)

    Składniki:
    +150g czerwonej soczewicy
    +łyżeczka słodkiej papryki w proszku
    +łyżeczka czosnku niedźwiedziego
    +2 łyżki mąki kukurydzianej
    +1 łyżka śmietany 18%
    +1 jajko
    +sól, pieprz
    +olej

    Składniki na sos:
    +150g śmietany do zup i sosów 18%
    +150g sera feta
    +pieprz

    Dodatki:
    +marchewka
    +miód gryczany
    +masło

    Gotujemy czerwoną soczewicę cały czas mieszając (zalewamy taką ilością wody by soczewica nie przywierała do garnka ale i nie pływała w wodzie, możemy ją co jakiś czas podlewać). Po 15 minutach zdejmujemy z ognia, dodajemy śmietanę, dużą szczyptę soli, pieprzu, paprykę, czosnek niedźwiedzi i blendujemy dosypując mąki. Odstawiamy do wystudzenia. Nie wbijamy jajka do gorącej masy!

    W rondelku mieszamy fetę i śmietanę, doprawiamy pieprzem i na podgrzewamy na małym ogniu co jakiś czas mieszając.
    Po ok. 10 minutach blendujemy sos na gładką masę. 

    Marchewkę odbieramy i obieraczką do warzyw tniemy w paseczki. Na patelni podgrzewamy łyżeczkę masła, dodajemy łyżkę miodu gryczanego i paski marchewki. Podgrzewamy na średnim ogniu, aż marchewka pokryje się glazurą.

    Do masy z soczewicy wbijamy jajko (masa musi być schłodzona, żeby jajko się nie ścięło przy mieszaniu), ponownie blendujemy.
    Na patelni rozgrzewamy olej i nakładamy małe porcje soczewicy. Smażymy ok. 3-4 minut z każdej strony, aż placki się zarumienią.


    Nakładamy na talerz, polewamy sosem z fety i przykrywamy glazurowaną marchewką.
    Delikatne, zaskakujące i proste danie, polecam!
  • Link22.03.2015 :: 11:55

    Ciasto pietruszkowe z mascarpone

    Komentuj (0)



    Pierwszy dzień wiosny postanowiłam uczcić czymś słodkim i zaskakującym. Pomysł na ciasto pietruszkowe wpadł mi do głowy niespodziewanie i stwierdziłam, że jest to świetne połączenie - słodka pietruszka idealnie wkomponowała się w konsystencję puszystego wilgotnego ciasta i równie wspaniale przełamuje smak gorzkiej czekolady.

    Dla wszystkich, którzy cenią sobie nowe, nietypowe połączenia:)

    Składniki:
    +2 średnie pietruszki
    +250g cukru
    +100g ciepłego masła
    +cukier wanilinowy
    +3 jajka
    +150g mascarpone
    +szczypta świeżo startego cynamonu
    +30ml soku z pomarańczy
    +kilka kropli olejku waniliowego
    +300g mąki
    +1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
    +2 tabliczki czekolady desereowej.

    Ciepłe masło wkładamy do miski i ucieramy razem z cukrem i jajkami na gładką masę. Dodajemy mascarpone, cynamon, olejek waniliowy i sok z pomarańczy. Pietruszkę ścieramy na tarce (na dużych oczkach) i dodajemy do masy. Dokładnie mieszamy po czym stopniowo dodajemy mąkę i proszek do pieczenia. Mieszamy do momentu uzyskania gęstej, spójnej masy. 
    Tortownice o średnicy 22cm smarujemy masłem i podsypujemy bułką tartą. Wylewamy masę do tortownicy i wstawiamy do piekarnika na 180 stopni , na 55 minut (pieczenie góra i dół). Po wyjęciu z piekarnika wbijamy patyczek - powinien być suchy.

    W czasie pieczenia możemy przygotować polewę czekoladową. Moja wyszła dość gęsta - celowo dodałam mniej mleka, ale można w dowolny sposób regulować jej gęstość. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i po rozpuszczeniu od razu przelewamy na ciasto. Odstawiamy do zastygnięcia. 


    Teraz pozostaje tylko cieszyć się pysznym i puszystym ciastem o niebanalnym smaku:)
  • Link22.03.2015 :: 15:44

    Wegetariański pasztet

    Komentuj (0)


    Inspiracją do stworzenia tego "pasztetu" były kolejne już odwiedziny na warszawskim BioBazarze, na którym można spróbować wielu ciekawych wegetariańskich, wegańskich a także mięsnych dań. Każde stoisko to nowe inspiracje, które postanowiłam wykorzystać w swojej kuchni. Okazuje się, że nie każdy pasztet musi być mięsny a i te wegetariańskie są fenomenalne w smaku. Można do nich dodać wszystkie sezonowe warzywa, tworzyć ciekawe kompozycje i eksperymentować. Ja postanowiłam stworzyć mieszankę w klimacie meksykańskim. Myślę, że taki pasztet świetnie przyjmie się na wielkanocnym stole, dlatego już dzisiaj szykuję się do tej okazji:)

    Składniki:
    +6 jajek
    +2 duże marchewki
    +1 por
    +słodka i ostra papryka w proszku
    +3 łyżki kukurydzy z puszki
    +3 łyżki czerwonej fasoli z puszki 
    +50g startego sera żółtego
    +sól i pieprz
    +łyżka masła
    +łyżka majonezu
    +2 łyżki śmietany 18stki

    Gotujemy 3 jajka na twardo. W tym czasie ścieramy marchewki na grubych oczkach i drobno kroimy pora. Na patelni podgrzewamy masło, wrzucamy marchewkę, pora i podsypujemy przyprawami - czubatą łyżeczką słodkiej papryki i płaską łyżeczką ostrej, dużą szczyptą soli i pieprzu. Mieszając podsmażamy ok. 5-7 minut i zdejmujemy z ognia. Ugotowane jajka obieramy i ścieramy na tarce. Mieszamy warzywa z jajkiem w misce, dodajemy odsączoną fasolę i kukurydzę. Odstawiamy do wystygnięcia.
    Gdy mieszanka będzie chłodna wbijamy do niej pozostałe 3 jajka i dodajemy starty ser żółty, łyżkę majonezu i śmietanę. Mieszamy dokładnie i wylewamy do formy wysmarowanej maslem i podsypanej bułką tartą.
    Wkładamy do piekarnika na godzinę, na 180 stopni.


    Proste i przyjemne danie - świetnie sprawdzi się na kanapce lub jako przystawka:) W sam raz na wielkanocny stół!


  • Link22.03.2015 :: 19:01

    Duszona wołowina z sosem z pieczonego czosnku

    Komentuj (0)

    Wołowina to mięso, którego przygotowanie wymaga czasu, ale z pewnością warto czekać na taki efekt:) Dzisiaj przedstawiam Wam duet w postaci kruchej duszonej ligawy i kremowego sosu z pieczonego czosnku. Jest to połączenie doskonałe, rozpływające się w ustach, pozostające w pamięci na długo. Jeśli więc macie wolne popołudnie serdecznie Was zachęcam do wypróbowania tego dania w swojej kuchni.

    Składniki:
    +4 plastry ligawy
    +4 listki laurowe
    +łyżeczka ziaren ziela angielskiego
    +słodka papryka w proszku
    +szklanka rosołu
    +sól i pieprz
    +główka czosnku
    +oliwa
    +ocet winny
    +3 łyżki śmietany 18%

    Plastry ligawy posypujemy papryką i pieprzem (nie solimy) i kładziemy na mocno rozgrzaną oliwę. Podsmażamy ok. 3 minut z każdej strony. Następnie delikatnie skrapiamy octem, dodajemy listki laurowe, ziele angielskie i zalewamy rosołem (tak, żeby przykrył mięso), przykrywamy patelnię, zmniejszamy ogień i dusimy przez 2 godziny. Co jakiś czas sprawdzamy czy rosół nie odparował i w razie potrzeby podlewamy. W zależności od grubości plastrów mięso może być miękkie wcześniej, u mnie były to 2 godziny. Pod koniec duszenia mięso możemy delikatnie posolić.
    Pół godziny przed zdjęciem mięsa z  ognia przygotowujemy czosnek. Obieramy główkę czosnku, układamy na folii, delikatnie oprószamy solą i polewamy oliwą. Szczelnie zamykamy folię i wkładamy do piekarnika na 30 minut na 150 stopni. 

    Kiedy mięso zmięknie zdejmujemy je z patelni, układamy na talerzu i przykrywamy folią aluminiową. Z powstałego sosu wyjmujemy liście laurowe i ziele angielskie, resztę przelewamy do wysokiego naczynia, dodajemy upieczony czosnek i miksujemy na gładką masę. Jeszcze przez chwilę sos podgrzewamy na patelni dodając do niego śmietanę i mieszając. Sos powinien być gęsty i kremowy - nie wymaga dodatkowo solenia, ewentualnie można dodać trochę świeżo zmielonego pieprzu. 


    Do mięsa można podać ulubione dodatki, które nie zdominują smaku sosu np. pieczone ziemniaki, kaszę pęczak lub lekką sałatkę.
    Smacznego!
  • Link26.04.2015 :: 19:26

    Ciasto czekoladowo-bananowe z polewą miodową i orzechami nerkowca

    Komentuj (0)


    Coraz piękniejsza pogoda sprawia, że chcemy coraz więcej czasu spędzać na świeżym powietrzu. To nie tajemnica, że jedzenie dużo lepiej smakuje na zewnątrz. Coś w tym jest, ponieważ deser po niedzielnym obiedzie smakował wręcz doskonale:) Dla wszystkich łasuchów - majstersztyk wśród ciast - ciasto czekoladowo bananowe z polewą miodową i orzechami nerkowca. Jest idealnie wilgotne, lekkie i mocno czekoladowe:)

    Składniki:
    180g mąki pszennej
    3 czubate łyżki kakao
    płaska łyżeczka proszku do pieczenia
    płaska łyżeczka sody oczyszczonej
    cukier wanilinowy
    tabliczka czekolady mlecznej
    180g cukru
    100 ml oleju roślinnego
    50 ml mleka
    1 dojrzały banan (ok. 190g)
    3 jajka
    2 łyżki miodu wielokwiatowego
    garść orzechów nerkowca
    łyżka masła

    W miesce mieszamy przesiane składniki suche - mąkę, kakao, sodę, proszek do pieczenia, cukier i cukier wanilinowy. W malakserze rozdrabniamy czekoladę na proszek (lub drobne granulki) i dodajemy do reszty składników.
    W osobnej misce łączymy składniki mokre: olej, mleko, banan i jajka (jedno w całości, z pozostałych dwóch oddzielamy żółtka od białek i wbijamy do masy jedynie żółtka - białka pozostawiamy na później). Mieszamy składniki mocno rozgniatając banana, tak aby powstała w miarę jednolita masa. 
    Składniki mokre wlewamy do suchych i przed chwilę mieszamy mikserem do momentu połączenia się składników. Białka z dwóch jajek ubijamy mikserem na sztywno i dodajemy do masy łyżką lekko mieszając.
    Ciasto wylewamy do formy posmarowanej masłem i posypaną bułką tartą.
    Pieczemy w 180 stopniach, z termoobiegiem i grzałką z dołu i z góry przez ok. 55 minut.

    Po wyjęciu z piekarnika ciasto powinno stygnąć przez ok godzinę (tak, to ta najtrudniejsza część;).
    W tym czasie możemy przygotować polewę. W rondelki roztapiamy masło, dodajemy miód i zagotowujemy. Zmniejszamy ogień i gotujemy jeszcze ok 2-3 minut cały czas mieszając. Dodajemy orzechy i całość wylewamy na ciasto. Pozostawiamy chwilę do zastygnięcia a potem dzielimy się z najbliższymi i zbieramy pochwały:)
    Smacznego!


  • Link07.06.2015 :: 14:18

    Tarta mango z bezą

    Komentuj (0)


    Wreszcie zrobiło się ciepło, wzrasta apetyt na życie i na kulinarne szaleństwa. Poza tym nie jest tajemnicą fakt, że wszystko lepiej smakuje w ogrodzie. W związku z tą niezwykle sprzyjającą aurą postanowiliśmy zaprosić znajomych i zaskoczyć ich doskonałym, lekkim i słodkim deserem. Serdecznie polecamy Wam wypróbowania tarty z mango i z bezą - tak smakuje lato:)

    Składniki na ciasto:
    +180g mąki pszennej
    +100g zimnego masła
    +1 żółtko
    +2 łyżki cukru
    +2 łyżki wody
    +szczypta soli

    Składniki na krem:
    +100 ml wody
    +75 ml soku z cytryny
    +2 łyżki startej skórki z cytryny
    +100g cukru
    +1 mango
    +2-3 łyżki mąki ziemniaczanej
    +3 żółtka
    +1 jajko

    Składniki na bezę:
    +4 białka
    +200g cukru
    +1 łyżka mąki ziemniaczanej.

    W misce rozcieramy kawałki zimnego masła z mąką, cukrem i solą. Przy użyciu miksera mieszamy masę dodając żółtko i wodę. Mieszamy do momentu uzyskania gęstej masy. Formujemy kulkę ,zawijamy w folię spożywczą i wkładamy do lodówki na co najmniej godzinę. Po tym czasie ciasto rozwałkowujemy ciasto między dwoma arkuszami papieru do pieczenia.
    Formę do tarty smarujemy masłem i wykładamy ciasto rozkładając równomiernie na całej formie i na jej bokach. Nakłuwamy ciasto widelcem i przykrywamy papierem i wsypujemy fasolę, by je obciążyć. Wkładamy do piekarnika na 15 minut (180 stopni góra i dół). Zdejmujemy papier z fasolą i wkładamy do piekarnika jeszcze na ok. 13 minut by zyskała ładny kolor. 

    Teraz czas na krem z mango. Do rondelka wlewamy wodę i dodajemy pokrojone w kostkę mango. Dodajemy sok i skórkę z cytryny i gotujemy dopóki mango nie zmięknie. Miksujemy całość dodając cukier i mąkę ziemniaczaną, zagotowujemy ponownie. Następnie dodajemy żółtka i jajko cały czas miksując. Masa powinna bardzo zgęstnieć, jeśli tak nie jest, dodajemy jeszcze mąkę ziemniaczaną. Odstawiamy z ognia i przykrywamy by wierzch masy nie wysechł.

     Do wysokiego naczynia wlewamy białka i ubijamy mikserem na sztywno. Przed końcem ubijania, dodajemy stopniowo cukier oraz mąkę.

    Na ciasto wykładamy krem i przykrywamy warstwą bezy. Wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 20 minut. Wyciągamy i studzimy przez ok 2 godziny (najlepsza jest na zimno).
    Teraz pozostaje jedynie zasiąść wygodnie na łonie natury i cieszyć się tym smakiem:)

  • Link16.06.2015 :: 20:32

    Zupa z botwinki z miętą i serem feta

    Komentuj (0)


    Uwielbiam wiosną i latem korzystać z dobrodziejstwa świeżych owoców, warzyw i ziół. Już od dłuższego czasu "chodziła za mną" botwinka - a że nie jest to zupa, która wymaga długich i żmudnych przygotowań, mogę ją na szybko przyrządzić w tygodniu, po pracy. Jest to lekka, bardzo smaczna zupa z moją małą innowacją. Dla nadania jej szczególnego charakteru dodałam świeżą miętę oraz ser feta. Najlepiej jeśli "podkładem" będzie prawdziwy rosół, jednak jeśli nie mamy go akurat w zasięgu ręki możemy poratować się gotowym bulionem drobiowym. Też będzie dobrze.

    Składniki:
    +1 litr bulionu
    +pęczek botwinki (ok. 6 buraczków)
    +3 gałązki mięty
    +łyżka soku z cytryny
    +duży ząbek czosnku
    +5 łyżek śmietany kremowej 18%
    +ser feta
    +pieprz i sól

    Botwinkę dokładnie myjemy. Oddzielamy łodygi od buraków. Bulwy obieramy i kroimy w drobną kostkę. Łodygi i liście kroimy drobno. W garnku zagotowujemy bulion, dodajemy pokrojone buraki, wyciskamy ząbek czosnku, dodajemy sok z cytryny i gotujemy pod przykryciem ok. 20 minut. Po tym czasie dodajemy łodygi i pokrojone listki mięty. Gotujemy jeszcze przez ok. 40 minut. Żeby zupa nabrała głębokiego smaku i koloru, powinna się gotować co najmniej godzinę (łącznie). Na koniec odlewamy część wywaru do osobnego naczynia i zabielamy śmietaną, dokładnie mieszając by nie powstały grudki. Dodajemy do zupy i mieszamy. Dodajemy dużą szczyptę pieprzu i ew. sól (jeśli gotujemy na gotowym bulionie, nie jest to konieczne). 
    Przed samym podaniem dodajemy do zupy na talerzu pokruszony ser feta.
    I w godzinę mamy przed sobą wspaniałą i nieco odmienioną zupę z botwinki:) Polecam nawet na upalne dni!



  • Link02.07.2015 :: 20:35

    Grillowany dorsz z pastą z bobu

    Komentuj (0)


    Nadchodzą upalne dni. Nie wiem jak na Was działa taka pogoda, ale ja w takie dni wolę jeść lekkie i małe posiłki, przy tym pełnowartościowe i zdrowe. No i ważne jest to, żeby w trakcie upałów nie stać "przy garach".
    Obfitość owoców i warzyw w sezonie letnim pozwala na przygotowanie świeżych i zdrowych dań, które jednocześnie są przepełnione kolorami i zapachami. Jednym ze sposobów na takie danie jest grillowany dorsz z pastą z bobu. Ta pasta to świetny dodatek do ryb i drobiu, ale sprawdzi się też dobrze na kanapkach i na tortilli. Przygotowanie całości nie zajmie Wam więcej niż 25 minut!

    Składniki:
    +Dorsz (filety)
    +suszony tymianek
    +świeży tymianek
    +pieprz cytrynowy

    +bób (ok. 400g po obraniu)
    +łyżka oleju sezamowego
    +60 ml wody
    +sól
    +sezam

    Rybę nacieramy tymiankiem, pieprzem i solą i wrzucamy na rozgrzany grill - otwarty, by ryba nie zaparzyła się w środku. Grillujemy przez ok 12-15 minut (na folii). Po zdjęciu z grilla dekorujemy gałązką tymianku.

    Bób płuczemy w zimnej wodzie i wrzucamy na wrzątek - gotujemy w osolonej wodzie przez 15 minut. Odcedzamy, obieramy ze skórek i wrzucamy do miski. Dodajemy olej sezamowy, szczyptę soli, wodę i miksujemy. Na wierzch posypujemy sezamem.

    Danie możemy podać z grillowaną kukurydzą (wcześniej ugotowaną) lub z innym ulubionym warzywem.
    Proste, prawda? Teraz kolej na was:)

  • Link13.07.2015 :: 20:32

    Risotto na mleku kokosowym z szynką parmeńską i mango

    Komentuj (0)


    Risotto ma wiele odmian i choć większość jest przyrządzana na bazie bulionu i wina, postanowiłam poszukać innowacji. Tak powstało risotto gotowane na mleku kokosowym, z dodatkiem szafranu i gałki muszkatołowej, podane z szynką parmeńską i dojrzałym mango. Niecodzienne, nieco egzotyczne połączenie smaków, które zapada w pamięć na długo:)

    Składniki:
    +ok. 100g ryżu arborio
    +2 łyżki masła
    + 500 ml mleka kokosowego
    + ok. 300 ml wody
    +łyżeczka startej gałki muszkatołowej
    +łyżeczka ostrej papryki w proszku
    +kilka nitek szafranu
    +sól i pieprz
    +4 plastry szynki parmeńskiej
    +dojrzałe mango

    W garnku roztapiamy 2 duże łyżki masła. Dodajemy ryż i mieszamy przez ok 3 minuty. Następnie zalewamy odrobiną mleka kokosowego, ponownie mieszamy. Risotto to danie jednogarnkowe, ale wymagające nieustannego stania przy garnku, dlatego pamiętajcie aby na zmianę podlewać mlekiem kokosowym w małych dawkach i mieszać, aby pęczniejący ryż nie przywarł do dna. W międzyczasie dodajemy przyprawy: szafran, gałkę, paprykę, sól i pieprz. Kiedy skończy nam się mleko, podlewamy wodą, dopóki ryż nie będzie całkiem miękki (ok. 20-25 minut). Na sam koniec dodajemy pokroją szynkę parmeńską.
    Sprawdzamy czy jest wystarczająco słony/wyrazisty. Jeśli nie, dodajemy więcej pieprzu, soli lub/i gałki muszkatołowej.
    Na wierzch układamy plastry mango i plasterek szynki. Połączenie słodkiego smaku mango, słonej szynki i lekko pikantnego kokosowego ryżu z pewnością was pozytywnie zaskoczy:)

  • Link18.07.2015 :: 11:58

    Limonkowy sernik na zimno

    Komentuj (0)


    Kolejny słoneczny weekend domaga się celebracji. Jeśli macie ochotę na lekką chwilę słodyczy to musicie spróbować limonkowego sernika na zimno:) Przygotowanie jest proste, więc na pewno każdy da radę.

    Składniki:
    +800g serków homogenizowanych waniliowych
    +200g serka mascarpone
    +250g  kakaowych herbatników
    +3 łyżki masła
    +4 limonki
    +3 duże łyżki żelatyny
    +100 ml wody
    +200g cukru pudru

    Herbatniki kruszymy lub mielimy i mieszamy z ciepłym masłem. Wykładamy tortownicę o średnicy 22-23 cm i wkładamy do piekarnika na 160 stopni (ok. 10 minut). 

    Limonki parzymy wrzątkiem by pozbyć się goryczki, po czym ścieramy z nich skórkę. Wyciskamy sok i wlewamy do rondelka z wodą i startą skórką. Podgrzewamy na małym ogniu i stopniowo dodajemy cukier oraz żelatynę cały czas mieszając. Zdejmujemy z ognia i trochę wystudzamy.
    W misce mieszamy serki homogenizowane z mascarpone i dodajemy mieszankę limonki z żelatyną. Mieszamy aby powstała gładka masa. Wylewamy ją na upieczone herbatniki i wstawiamy do lodówki na kilka godzin. 
    Na wierzch, dla ozdoby, ścieramy skórkę z limonki.


    Szybko i przyjemnie, w sam raz na weekend:)
  • Link05.09.2015 :: 14:53

    Racuchy z jabłkiem i bananem

    Komentuj (0)


    Bywają takie soboty kiedy zmieniam się w kurę domową i relaksuję się poprzez powracanie do smaków z dzieciństwa. Jednym z takich smaków są racuchy z jabłkiem - ich sekretem jest to by były puszyste w środku i chrupiące z zewnątrz. W ramach modyfikacji pozwoliłam sobie dodać do nich banana. Połączenie zdało egzamin, nie da się przestać ich jeść:) Uwaga! Proporcje podane są na obiad dla 3-4 osób.

    Składniki:
    + 0,5 kg mąki puszystej tortowej
    + 0,5 l mleka
    + 2 jajka
    + duża łyżka cukru
    + łyżeczka cynamonu
    + łyżeczka proszku do pieczenia
    + szczypta soli
    + szczypta sody oczyszczonej
    + jedno średniej wielkości zielone jabłuszko
    + jeden banan
    + olej
    +cukier puder
    +kwaśna śmietana 12stka

    Jabłka kroimy na cząstki i dzielimy na cieńsze plasterki. Banana również kroimy w plasterki.
    Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy mleko, jajka, cukier, cynamon, proszek do pieczenia, sól i sodę i miksujemy na gładką gęstą masę. Pokrojone owoce dodajemy do ciasta.
    Na patelni rozgrzewamy olej i wlewamy małe porcje ciasta - smażymy z obu stron na złocisty kolor.
    Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem, podajemy z kwaśną śmietaną.

    Z czasem jabłka będą coraz lepsze, więc to idealny przepis na jesienny domowy obiad:) Smacznego!


  • Link28.09.2015 :: 19:16

    Ciasto czekoladowe z lawendą

    Komentuj (0)



    Ustalmy fakty. Czekoladę kocha każdy. A ponieważ kakao to roślina, można przyjąć, że ciasto czekoladowe to sałatka! Skoro już pozbyliśmy się wyrzutów sumienia, to do roboty :) To co urzekło mnie w tym cieście to jego niesamowita wilgotność, słodycz idealnie przełamana z delikatną goryczką, intensywność i zapach. Dodatek lawendy wprowadza miłą odmianę i nada ciastu wyjątkowego aromatu. Do tego jest bardzo proste w wykonaniu. To pozycja obowiązkowa dla wszystkich czekoladożerców!

    Składniki: 
    +750g mąki pszennej
    +400g cukru
    +100g kakao deserowego
    +szczypta soli
    +łyżeczka cynamonu
    +dwie łyżeczki sody oczyszczonej
    +250ml oleju
    +ok. 400 ml letniej wody
    +łyżka octu
    +garść świeżych kwiatków lawendy
    +150g czekolady 70%
    + pół szklanki mleka

    Wszystkie suche składniki mieszamy w misce (mąka, cukier, kakao, sól, cynamon i soda). Cały czas mieszając stopniowo dodajemy olej i ocet a następnie wodę. Nieustannie mieszamy i kontrolujemy konsystencję ciasta. Powinno być gęste, odklejać się od ścianek miski ale tworzyć jednolitą i gładką konsystencję - na pewno nie wodnistą ! 400ml wody powinno wystarczyć, jeśli ciasto będzie tak gęste, że nie da się go wylać do formy , dolewamy jeszcze maksymalnie do 100ml. Na koniec do ciasta wsypujemy drobno oddzielone kwiatki lawendy (bez łodygi). Połowę zostawmy na wierzch ciasta. Ilość lawendy zależy od upodobań. Ma ona dosyć intensywny zapach, więc lepiej żeby delikatnie przełamywała smak ciasta niż go dominowała, ale oczywiście można zaszaleć i dodać jej nieco więcej.
    Formę (22cm) smarujemy masłem, wysypujemy bułką tartą i wkładamy do piekarnika na 180 stopni (grzanie góra dół z termoobiegiem). Pieczemy 50 minut na końcu wykonując "próbę patyczka". 

    Kiedy ciasto odrobinę przestygnie przygotujemy polewę. Rozpuszczamy pokruszoną czekoladę w kąpieli wodnej podlewając ją mlekiem i energicznie mieszając. Polewę wylewamy na ciasto, wyrównujemy i obsypujemy resztą kwiatków lawendy. A teraz wystarczy odstawić ciasto na 2-3 godziny (to jest najtrudniejsza część przepisu!) aby móc po tym czasie delektować się bezbłędnym wytrawnym smakiem.





  • Link04.10.2015 :: 17:48

    Zupa krem z selera z gruszką i serem pleśniowym

    Komentuj (0)



    Dzisiaj wybrałam się na lokalny targ i byłam oczarowana obfitością i wysoką jakością warzyw i owoców. Oczywiście kupiłam całe mnóstwo pachnących świeżych składników, z których powstała dzisiejsza zupa. Warto wykorzystywać w gotowaniu sezonowe produkty, można z nich tworzyć wspaniałe pełnowartościowe dania. Zachęcam do wypróbowania kremowej zupy w białych warzyw, z jabłkiem i gruszką. Delikatny smak owoców i warzyw przełamuje ser pleśniowy oraz orzechy włoskie.

    Składniki:
    + seler ok. 400g
    + korzeń pietruszki
    + 1 duża gruszka
    + 1 duże jabłko
    + 50g sera z niebieską pleśnią
    + garść orzechow włoskich
    + płaska łyżeczka gałki muszkatołowej
    + ok. 500 ml bulionu
    + sól i pieprz

    Pietruszkę i seler kroimy w kostkę i wrzucamy do bulionu. Gotujemy ok. 15 minut. Jabłko i gruszkę kroimy w kostkę, wyjmujemy gniazda nasienne. Wkładamy do garnka kiedy seler i pietruszka są już miękkie i gotujemy jeszcze przez ok. 10-15 minut. Na koniec do garnka wsypujemy pokruszony ser (ok. 40 g), dodajemy gałkę muszkatołową i miksujemy na gładką masę. W razie potrzeby dosolić lub dodać pieprzu (zależy jak intensywny był bulion).
    Przed podaniem krem posypujemy uprażonymi orzechami włoskimi i pokruszonym serem oraz dekorujemy cienkimi plasterkami gruszki. Delikatny i ciekawy smak a przygotowanie bardzo proste, smacznego :)
  • Link08.11.2015 :: 17:24

    Ciasto gruszkowo-cynamonowe

    Komentuj (0)


    Gruszki wciąż są na topie i można z nich czarować wspaniałe rzeczy. Kolejną moją propozycją z udziałem gruszki jest pachnące i wilgotne ciasto cynamonowo-gruszkowe. Smakuje doskonale również na ciepło z lodami i bitą śmietaną. 
    Szybki i łatwy sposób żeby przegonić jesienne smutki :)

    Składniki:
    +175g mąki tortowej
    +łyżeczka proszku do pieczenia
    +pół łyżeczki sody oczyszczonej
    +łyżeczka cynamonu
    +180g cukru
    +170g masła
    +3 jajka
    +1 łyżka kwaśnej śmietany 18stki
    +2 duże gruszki

    Piekarnik ustawiamy na 170 stopni. W misce mieszamy suche składniki (mąkę, proszek do pieczenia, sodę, cynamon i cukier). Dodajemy ciepłe masło (musi być plastyczne), jajka i śmietanę. Mieszamy mikserem do momentu uzyskania gładkiej masy.
    Formę (22 cm) smarujemy masłem i podsypujemy bułką tartą. Wylewamy masę i układamy na niej gruszki pokrojone w plasterki.


    Pieczemy 40-45 minut (sprawdzamy patyczkiem). Przed podaniem można posypać cukrem pudrem.
    Smacznego:)

  • Wykonała Inez ©
    Szablony.Blogowicz.info
    Blog & Instrukcje na Bloga