• Link06.01.2011 :: 22:16

    Kurczak zapiekany z mozarellą

    Komentuj (3)



    Na początek proste i jakże efektowne danie z kurczaka. W moich przepisach będzie dominował kurczak ponieważ uważam, że mozna z niego zrobić absolutnie wszystko;)

    zazwyczaj gotuję na dwie osoby, więc i takie będą proporcje



    +podwójna pierś z kurczaka

    +mozarella w dużym kawałku (santa lucia)

    +pomidor (1-2)

    +makaron penne

    +pesto czerwone

    +sałata

    +oliwki
    (zielone bądź czarne - wedle uznania)
    +oliwa

    +czosnek

    +przyprawy: tymianek, bazylia, sól, pieprz



    Kurczak: przecinamy pierś z kurczaka wzdłuż, tak żeby w środku powstała "kieszeń". W środku nacieramy kurczaka czosnkiem, wkładamy plasterek mozarelli i plasterek pomidora. Posypujemy bazylią i tymiankiem. Na górę piersi kładziemy plasterek pomidora i również posypujemy przyprawami.
    Blachę smarujemy lekko oliwą i wkładamy filety do piekarnika na ok. 30-40 min. - zalezy od grubości filetu na temperaturę 180 stopni. Sprawdzamy zaglądając do środka czy mięso jest już gotowe.
    Makaron gotujemy al dente i polewamy delikatnym sosem - łyżka pesto zmieszana z oliwą, pieprzem i solą. Oczywiście nie za dużo,żeby makaron był pokropiony a nie pływał w sosie.
    Sałatę rwiemy na kawałki, dodajemy oliwki i polewamy resztką sosu z pesto, posypujemy tymiankiem.
    Proste, lekkie i smaczne :)
  • Link02.03.2011 :: 18:25

    Casserole z kurczakiem i cukinią

    Komentuj (1)



    Casserole to danie z założenia "jednogarnkowe", jednak ja robie je osobno w garnku po czym do pieczenia układam w naczyniu żaroodpornym. Żadnego smażenia, więc jest lekko i pysznie:)

    Potrzebować będziemy:
    +2 piersi z kurczaka
    +ok. 10 małych młodych ziemniaczków
    +jedna duża cukinia
    +pomarańczowa albo czerwona papryka
    +2 ząbki czosnku
    +filiżanka oliwek zielonych
    +filiżanka czerwonej fasoli (z puszki)
    +500 ml bulionu
    +przyprawy: sól, pieprz, łyżeczka rozmarynu, łyżeczka kminku (całego), świeża szałwia
    +plasterek masła
    +2 łyżki zalewy z fasoli

    Ziemniaczki myjemy (nie obieramy), większe dzielimy na pół, mniejsze zostawiamy w całości. Wkładamy do garnka. Posypujemy przyprawami wymienionymi powyżej (urywamy mały pęczek szałwi i go szadkujemy). Wyciskamy dwa ząbki czosnku. Zalewamy bulionem i wstawiamy na kuchenkę. Po 10 minutach gotowania wrzucamy pokrojoną w kostkę cukinię i paprykę pokrojoną w dużą kostkę. Gotujemy jeszcze ok 5-7 minut. Zdejmujemy z ognia.
    Całość przelewamy do naczynia żaroodpornego i układamy kurczaka, tak by przykryły go warzywa i bulion. Przykrywamy naczynie i wstawiamy do piekarnika na ok 15-20 minut na temperaturę 190 stopni. Po tym czasie wyjmujemy danie z piekarnika. Wyjmujemy kurczaka i trzymamy w cieple. Resztę wlewamy z powrotem do garnka. Dodajemy oliwki i fasolkę, zalewę z fasolki oraz plasterek masła. Gotujemy chwilę redukując sos o połowę (można trochę odlać). Dodajemy sól i pieprz do smaku. Układamy na naczyniach żaroodpornych (można odgrzać w dowolnej chwili przykrywając folią aluminiową). Na górze kładziemy kurczaka i ozdabiamy gałązkami szałwii (lub rozmarynu, jak kto woli). Gotowe :)
  • Link05.03.2011 :: 14:30

    Nadziewana cukinia

    Komentuj (2)




    Cukinia nadziewana to zdrowe i lekkie, ale syte danie:) no i efektownie wygląda!

    Potrzebne składniki:
    +1 duża pierś z kurczaka
    +1 czerwona cebula
    +1 czerwona papryka
    +puszka pomidorów (w kawałkach)
    +mały koncentrat pomidorowy
    +2 duże cukinie
    +2 ząbki czosnku
    +przyprawy: sól, pieprz, oregano, tymianek, ostra papryka
    +ser corregio
    +oliwa

    Na patelni rozgrzewamy trochę oliwy. Na oliwę wyciskamy dwa ząbki czosnku, wrzucamy pokrojoną w kostkę cebulkę i paprykę. Chwilę podsmażamy po czym dorzucamy kurczaka pokrojonego w drobną kostkę. Mieszamy ok. 5 minut. Zalewamy pomidorami, dodajemy koncentrat pomidorowy, łyżkę corregio oraz przyprawy. Mieszamy, zmniejszamy ogień do minimum, przykrywamy i trzymamy w cieple. Jeśli sos jest zbyt płynny (choć nie powinien) można odlać troszkę sosu z pomidorów lub dodać więcej corregio i wymieszać.
    W tym czasie przygotowujemy cukinie. Odcinamy końcówki, rozkrajamy je na połówki i łyżeczką wydłubujemy środek z pestkami tworząc w środku w miarę głęboką 'rynienkę'. Nie wydłubujemy na końcówkach, żeby sos się nie wylewał podczas pieczenia. Nakładamy farsz na cukinie. Wkładamy na blachę i do piekarnika na ok. 20-25 minut, temp. 180 stopni. 5 minut przed końcem pieczenia posypujemy całość serem corregio. Gotowa cukinia powinna mieć miękki i soczysty miąższ ale wciąż chrupiącą skórkę. Smacznego :)
  • Link06.03.2011 :: 15:07

    Farfalle na winie z boczkiem i fetą

    Komentuj (0)



    Coraz więcej inspiracji, coraz mniej czasu na gotowanie :) Na szczęście szybkie dania nie muszą być gorsze, więc na dobre jedzenie zawsze czas się znajdzie. Powyższe danie to mieszanka inspirowana pewnym daniem słowackim, starą dobrą carbonarą i kilkoma innymi elementami , które dopasowałam na zasadzie kulinarnych skojarzeń;) A chodzi o bardzo proste danie, do którego potrzebować będziemy:

    +300 g boczku wędzonego
    +kostka fety
    +1 cebula
    +2-3 ząbki czosnku
    +pół szklanki wina białego wytrawnego
    +makaron farfalle
    +rukola
    +sól i pieprz
    +oliwa

    Kroimy boczek i cebulę na drobną kostkę, w garnku rozgrzewamy oliwę. Na rozgrzaną oliwę wyciskamy czosnek, dorzucamy boczek i cebulę. Podsmażamy cały czas mieszając, inaczej bardzo szybko od spodu boczek zacznie się przypalać. Dlatego też nie róbmy tego na pełnym ogniu. Po wstępnym podsmażeniu zalewamy boczek i cebulkę połową szklanki wina. Podkręcamy ogień i czekamy aż wino samo wyparuje (oczywiscie mieszając od czasu do czasu). W tym czasie wstawiamy wodę na makaron i rozdrabniamy fetę na drobne kawałki. Gotujemy makaron al dente i odcedzamy. Gdy wino już wyparuje jeszcze chwilę podsmażamy, zeby boczek byl w miarę chrupiący. Łatwo jest przeoczyć ten moment od chrupiącego boczku do spalonego, dlatego trzeba caaaały czas mieszać. Gdy uznamy że jest już gotowy, zdejmujemy garnek z ognia. Do niego wrzucamy odcedzony makaron oraz pokruszoną fetę. Mieszamy całość tak by feta pokryła całe danie. Możemy teraz posolić bądź popieprzyć danie do smaku. Z solą bym uważała, gdyż boczek i feta same w sobie są słone. Nakładamy na talerze i na górze posypujemy rukolą. Nieskromnie powiem, że... niebo w gębie;)
  • Link21.03.2011 :: 21:48

    Bananowe babeczki z truskawką w środku

    Komentuj (1)




    Pierwszy dzień wiosny postanowiłam uczcić babeczkami:) Do użycia masy bananowej zainspirowała mnie Moni, za co dziękuję. Z truskawką w środku to również eksperyment, ale okazało się, że udany. Bardzo polecam!
    Jak widać, pierwszy raz na blogu pojawiają się słodkości. Myślałam, że skupie się na publikowaniu obiadów, jednak postanowiłam, że będę dzielić się każdym swoim pomysłem. Tak więc, jest to pierwszy słodki przepis na moim blogu, ale na pewno nie ostatni!

    Do wypieku babeczek potrzebne są:
    +3 banany
    +125 ml oleju
    +2 jajka
    +250g mąki przennej
    +50g białego cukru i 60g cukru pudru
    +2 łyżeczki proszku do pieczenia
    +truskawki (ok. 12 sztuk)
    +duża łyżka syropu klonowego
    +papierowe foremki do babeczek
    +metalowe foremki lub blacha z wycięciami na babeczki

    Przez zrobieniem babeczek ok. 2 godzin przygotowujemy truskawki - wybieramy najmniejsze truskawki z opakowania. Wkładamy je do miseczki, posypujemy cukrem i polewamy syropem klonowym. Odstawiamy by sok z truskawki złączył się z syropem. Po ok. 2 godzinach przystępujemy do pracy - obrane banany dusimy pod przykryciem na patelni, podlewając troszeczkę wodą, żeby się nie przypaliły. Dusimy do momentu aż zrobi się z nich papka. Do miski wlewamy olej oraz rozbijamy dwa jajka. W drugiej misce mieszamy mąkę, cukier i cukier puder oraz proszek do pieczenia. Mieszamy wszystkie składniki z obu misek i dodajemy bananową 'papkę'. Mieszamy dokładnie, aż do uzyskania jednolitej masy. Na spód papierowych foremek wlewamy trochę masy, kładziemy na niej truskawkę i przykrywamy kolejną porcją masy. Pamiętajmy aby nie wypełniać foremki po same brzegi bo babeczka jeszcze urośnie. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni i wkładamy babeczki na ok. 18-20 minut. Przy termoobiegu i grzaniu od góry lepiej babeczki umieścić na niższej półce, żeby się nie przypaliły (tak, tak zepsułam w ten sposób jedną serię;) )
    Smacznego i wiosennych nastrojów! :)



  • Link29.03.2011 :: 19:48

    Muszelki z wędzonym łososiem

    Komentuj (0)



    Czasem zdarza się, że mam ogromną ochotę na łososia, wtedy nawet jego cena mnie nie powstrzyma przed kupnem. Skoro już kupiłam, postanowiłam przyszykować coś wyjątkowego. A przy okazji bardzo szybkiego. Przygotowanie całego dania to zaledwie pół godziny.

    Potrzebować będziemy
    +1 cebulka
    +3 ząbki czosnku
    +gruby plasterek masła
    +łyżka startej skórki z cytryny
    +100g łososia wędzonego
    +pół kieliszka białego wina
    +200g śmietany kremówki
    +ok. 20 czarnych oliwek
    +sól i pieprz
    +ser corregio
    +1 żółtko
    +rukola

    Na patelni rozpuszczamy masełko. Wrzucamy pokrojoną w kostkę cebulkę, wyciskamy czosnek i wrzucamy startą skórkę cytrynową. Chwilkę wszystko podsmażamy i zalewamy białym winem. Czekamy aż większość wyparuje zostawiając troszkę na dnie (na oko ok. 1/4 tego co wlaliśmy). Do tego dodajemy pokrojonego w paseczki łososia. Chwile dusimy w resztce wina. Zmniejszamy ogień, żeby całe nam nie wyparowało. Dodajemy śmietany i pokrojone w plasterki oliwki. Jeśli śmietana jest z tych rzadkich można zagęścić żółtkiem jajka, jeśli jest gęsta sama w sobie, składnik ten nie jest konieczny. Na koniec dosypujemy ok. 1 łyżki sera corregio, sól i pieprz według uznania (z solą ostrożnie - łosoś jest słony). Mieszamy dokładnie i na malutkim ogniu podgrzewamy ok. 3 minut. potem trzymamy w cieple.
    Makaron muszelki gotujemy al dente. Podajemy makaron razem z sosem. Przed samym podaniem mieszamy sos z garścią rukoli (nie wcześniej bo w daniu zwiędnie i zciemnieje). Całe danie również posypujemy rukolą. Polecam :)

  • Link17.04.2011 :: 19:10

    Pieczone zawijasy z kurczaka z papryką i cukinią

    Komentuj (0)



    Zbliżająca się obrona i dieta nie sprzyjają kuchennym uniesieniom. Coraz mniej czasu na gotowanie... ale dietetyczne dania wcale nie muszą być mniej smaczne i czasochłonne o czym przekonuje się dbając o linię. Stąd pomysł na pieczone zawijasy z kurczaka z papryką.
    Potrzebne składniki:

    +2 piersi z kurczaka
    +2 duże papryki (żółta i zielona, może być też czerwona, jak kto lubi)
    +1 duża cukinia
    +puszka pomidorów w kawałkach
    +pół szklanki bulionu (1/3 kostki)
    +1/3 opakowania sera corregio
    +ok. 5 ząbków czosnku
    + 3 łyżki sosu sojowego
    +przyprawy: przyprawa do kurczaka, tymianek, ostra papryka, sól i pieprz

    Kurczaka kroimy wzdłuż, na cienkie płatki (z jednej piersi zazwyczaj wychodzą dwa) i tłuczkiem robijamy. Wyciskamy czosnek na kurczaka i nacieramy. Posypujemy przyprawą do kurczaka, papryką, solą i pieprzem oraz tymiankiem i odstawiamy na chwilę, żeby mięso "przeszło" przyprawami.
    W tym czasie kroimy papryki i cukinię w paski. Do dużego naczynia żaroodpornego wylewamy zawartość puszki z pomidorami i zalewamy połową szklanki bulionu.
    W rozbite płatki kurczaka zawijamy po jednym lub dwóch paskach papryki (ja zawijałam po dwa różnych kolorów) i wkładamy wykałaczkę żeby się nie rozwinęło. :) Zawijasy są już gotowe do pieczenia. Układamy je na sosie z pomidorów i bulionu i wsypujemy resztę papryki i cukinię. Polewamy całość sosem sojowym i posypujemy przyprawami według uznania (najlepiej dodać ostrej papryki, soli i pieprzu). Na wierzch posypujemy serem corregio, przykrywamy naczynie i wstawiamy do piekarnika na 200 stopni (termoobieg) na ok. 30-35 minut. Smacznego :)
  • Link26.04.2011 :: 19:15

    Zupa paprykowa

    Komentuj (0)



    Coraz cieplejsze dni i powoli zupy „wychodzą z mody”. Jednak zanim to się stanie chciałabym zaprezentować zupę paprykową własnego pomysłu

    Potrzebne składniki
    +włoszczyzna w paski
    +3 nóżki kurczaka
    +2 łyżki oliwy
    +ziele angielskie (kilka ziarenek), 3-4 liście laurowe
    +łyżka sosu sojowego
    +papryka ostra i papryka słodka w proszku
    +2 duże czerwone papryki i jedna żółta do dekoracji
    +seler naciowy
    +ew. kostka rosołowa, sól i pieprz do smaku

    Włoszczyznę obieramy i kroimy. W garnku rozgrzewamy oliwę i wrzucamy na nią włoszczyznę. Chwileczkę podsmażamy, dodajemy kurczaka, zalewamy 1,5-2 l. Wody, dodajemy ziele angielskie i liście laurowe. Posypujemy ostrą papryką (od serca ok. 2 łyżek) i łyżką słodkiej papryki. Mieszamy, przykrywamy i gotujemy ok. godziny aż wywar będzie smaczny. W razie gdy mamy mniej czasu dodajemy kostkę rosołową (często wystarczy pół, albo nawet ¼).
    Odcedzamy rosół. Czysty rosół przelewamy z powrotem do garnka. Nóżki kurczaka obieramy z czystego mięsa ale na razie nie dorzucamy do zupy. 2 papryki kroimy dowolnie i wrzucamy do rosołu, gotujemy do miękkości. Gdy papryka będzie już miękka miksujemy ją z zupą. Zupa powinna mieć mocno paprykowy smak. Jeśli tak nie jest można zmiksować ostrą papryczkę, lub dosypać ostrej papryki w proszku.
    Seler naciowy kroimy w plasterki i dorzucamy do zupy. Wrzucamy również kawałki czystego kurczaka. Chwilkę gotujemy aby seler zmiękł. Żółtą paprykę kroimy w paseczki i dodajemy na końcu do zupy jako dekorację.
    Zupę można jeść z makaronem lub z ryżem. Moja super wyszła z makaronem sojowym – polecam to połaczenie:)

  • Link06.05.2011 :: 15:44

    Kurczak z awokado w sosie z fety

    Komentuj (0)



    Awokado uznawane jest za jeden z najbardziej kalorycznych owoców. Ale co poradzić kiedy tak wspaniale komponuje się z kurczakiem i fetą.

    Potrzebne składniki:
    +dwie piersi z kurczaka (albo jedna podwójna)
    +2 średnie awokado
    +kostka fety
    +opakowanie rukoli
    +2 łyżki oliwy
    +orzechy włoskie
    +4 ząbki czosnku
    +śmietana do sosów 18%
    +pietruszka suszona
    +przyprawa do kurczaka, sól i pieprz, ostra papryka

    Kurczak:
    Kroimy w poprzek na cienkie paski, które nacieramy przyprawą do kurczaka, czosnkiem, oprószamy solą i pieprzem. Kładziemy na patelni i zalewamy połową szklanki wody. Dusimy, czekając aż woda wyparuje.

    Sałatka:
    1/3 kostki fety kroimy na kawałeczki. Awokado obieramy i również kroimy w kostkę. Na małej patelni rozgrzewamy oliwę i wrzucamy na nią pokrojone awokado. Dosłownie na chwilę! Posypujemy ostrą papryką i zdejmujemy z patelni. Mieszamy z fetą. Dodajemy pokruszone orzechy włoskie i rukolę. Rukolę przed samym podaniem, żeby nam nie zwiędła

    Sos:
    Na łyżce oliwy podsmażamy dwa ząbki czosnku. Dodajemy śmietanę 18% po czym kruszymy fetę cały czas mieszając. Najlepiej użyć blendera, który dokładnie wymiesza ser ze śmietaną, tak żeby nie było grudek. Fetę dosypujemy do momentu aż stwierdzimy że sos jest wystarczająco gęsty/słony. Na końcu dosypujemy pietruszkę suszoną i mieszamy.

    Pamiętajmy że feta jest bardzo słonym serem, więc solenie dania jest zbędne. Chyba, że ktoś lubi :)
    Smacznego:)
  • Link08.05.2011 :: 18:37

    Imbirowo pomarańczowe szaszłyki z krewetek, ananasa i dymki w miodzie

    Komentuj (1)



    Za oknem wreszcie słońce. Naszła mnie ochota na coś lekkiego i oryginalnego. Uwielbiam krewetki, ale postanowiłam je tym razem przyrządzić w inny sposób. Marynata z soku z pomarańczy, sosu sojowego i octu balsamicznego z nutą imbiru okazała się być strzałem w dziesiątkę.

    +Sok z połowy dużej pomarańczy
    +2 łyżki sosu sojowego
    +1 łyżka octu balsamicznego
    +pół łyżeczki imbiru
    +2 dymki
    +kilka łyżek miodu wielokwiatowego
    +ok. 20 krewetek
    +2,3 plastry świeżego ananasa
    +sezam
    +plasterek masła
    +dowolna przyprawa grillowa

    Najpierw zajmiemy się marynatą. Do miseczki wyciskamy sok z pomarańczy, dodajemy ocet balsamiczny i sos sojowy oraz imbir. Mieszamy. Krewetki obieramy z pancerzy i wrzucamy do marynaty, chwile mieszając je w sosie i odstawiamy do lodówki na ok. 2 godziny.
    Dymkę kroimy w ćwiartki, może być również na 1/3, wkładamy do miseczki i zalewamy kilkoma łyżkami miodu. Również odstawiamy.

    Po upływie 2 godzin wyjmujemy krewetki z zalewy. Zalewę zatrzymujemy na później. Na patelni rozgrzewamy masło i podsmażamy krewetki, jednak nie dłużej niż 3 minuty!! Zdejmujemy z ognia i zabieramy się za nadziewanie na patyczki.
    Nadziewać można dowolnie, jednak najlepiej byłoby na przemian: krewetka, ananas, dymka, krewetka, ananas, dymka... gotowe szaszłyki posypujemy obficie sezamem oraz przyprawą grillową. Układamy je na płaskim naczyniu żaroodpornym. Pieczemy ok. 15 minut na 180st w termoobiegu co jakiś czas podlewając marynatą z krewetek. Smacznego :)

  • Link25.05.2011 :: 20:38

    Domowa tortilla

    Komentuj (0)




    Świetne danie na spotkania towarzyskie jak i na obiad. Duża swoboda w układaniu proporcji według uznania, dlatego tortilla mojego przepisu każdemu przypadnie do gustu. Jak widać już jest nowy aparat, więc i zdjęcia będą lepsze niż ostatnio:)

    Dodatki:
    +pęczek pietruszki
    +starty ser do posypania
    +puszka kukurydzy
    +sałata lodowa poszatkowana
    +cytryna do pokropienia
    +sos na zimno: jogurt naturalny z trzema ząbkami czosnku (wycisnąć i wymieszać), dużą szczyptą soli i łyżką koperku suszonego

    Sos (Główne nadzienie):
    +3 papryki (czerwona, żółta, zielona)
    +podwójna pierś z kurczaka
    +3 łyżki oliwy
    +2 cebule
    +2 łyżki octu balsamicznego
    +1/3 szklanki bulionu
    +mały koncentrat pomidorowy
    +przyprawy: meksykański grill, ostra papryka w proszku, sól i pieprz

    Papryki kroimy w paseczki. Kurczaka oraz cebulę w drobną kostkę. Na głębokiej patelni rozgrzewamy oliwę. Wrzucamy cebulkę, podsmażamy. Zaraz potem dodajemy kurczaka. Posypujemy go obficie przyprawą grillową i ostrą papryką. Po 2-3 minutach dodajemy papryki. Mieszamy, dodajemy jeszcze trochę przypraw, zalewamy bulionem i przykrywamy na ok. 15 minut aż papryka nie zmięknie. Po tym czasie podnosimy pokrywkę i czekamy, aż większość bulionu wyparuje. Na koniec dodajemy koncentrat, Mieszamy i doprawiamy solą i pieprzem.

    Placki do tortilli można kupić już gotowe i podgrzać je w piekarniku na 180stopni przez ok. 5 minut.

    Dodatki umieszczamy w małych miseczkach, żeby każdy mógł skomponować własną tortillę według własnego uznania. Smacznego!

  • Link30.05.2011 :: 21:04

    Krem z kukurydzy

    Komentuj (1)



    Słoneczna pogoda to świetny pretekst do ugotowania lekkiej, ale sytej zupy w równie słonecznym kolorze:)

    Do przygotowania tego pysznego kremu potrzebowac będziemy:

    +2 puszki kukurydzy 400g
    +1 duża marchewka
    +2 ziemniaki
    +1 żółta papryka
    +1 cebula
    +2 ząbki czosnku
    +masło
    +1.5 kostki rosołowej
    +1 łyżka śmietany (do zup i sosów)
    +Szczypiorek
    +Przyprawy: wegeta, 2 łyżki curry, 1 łyżka imbiru, 1 łyżka ostrej papryki w proszku, sól i pieprz według uznania

    Obieramy ziemniaki i marchewkę. Kroimy w kostkę. Kukurydzę odcedzamy z zalewy. Paprykę również kroimy w kostkę. Obieramy dwa ząbki czosnku.Powyżej wymienione przygotowane składniki wrzucamy do wody doprawionej łyżką wegety. Gotujemy dopóki wszystkie składniki nie zmiękną (ok. 30-40 min). W tym czasie na patelni roztapiamy ok. 2 plasterków masła. Pokrojoną cebulkę wrzucamy na patelnię, chwilę podsmażamy, dodajemy curry i imbir po czym przykrywamy i dusimy ok. 10-15 minut.
    Gdy warzywa zmiękną odcedzamy je (wodę z wegetą wylewamy), dodajemy uduszoną cebulkę razem z masełkiem. Do szklanki 0,33 wkładamy kostkę rosołową, zalewamy ją wrzątkiem, rozdrabniamy i zawartość szklanki wlewamy do odcedzonych warzyw.Mieszamy i miksujemy. Ważne żeby zrobić to dokładnie, gdyż kukurydza ma dosyć twardą skórkę i niechętnie się rozdrabnia.
    Garnek wstawiamy z powrotem na ogień i regulujemy proporcje. Dolewamy wody pamiętając żeby zupa była gęsta (w końcu to krem), do smaku możemy zupę dosolić, dodać pieprzu, ostrej papryki, więcej curry lub imbiru (według uznania). Jeśli zupa nie ma dość intensywnego smaku można dodać jeszcze pół kostki rosołowej choć nie jest to konieczne (to zależy od konsystencji zupy - jakie będą proporcje wody i zmiksowanych warzyw).
    Przed podaniem,na środek talerza wlewamy odrobinę śmietany (i mieszamy lekko, żeby uzyskać ładny efekt) i posypujemy szczypiorkiem. Smacznego:)
  • Link31.05.2011 :: 18:55

    Kurczak duszony w szynce parmeńskiej i w sosie z migdałów

    Komentuj (2)



    Bardzo szybkie i przyjemne w wykonaniu danie zwieńczone wspaniałym migdałowym smakiem, warto spróbować! Sos migdałowy był moim eksperymentem, jak się okazało, bardzo udanym!

    Kurczak w szynce parmeńskiej - składniki:

    +2 piersi z kurczaka
    +8 plasterków szynki parmeńskiej
    +przyprawa do kurczaka, zioła do drobiu (może być tylko tymianek), sól
    +1/2 kostki rosołowej
    +2 łyżki octu balsamicznego

    Sos migdałowy - składniki:
    +duża garść migdałów blanszowanych
    +śmietanka 30% 180g
    +50ml gorącej wody z 1/3 kostki rozpuszczonej w tej wodzie
    +jedno żółtko
    +mała szczypta cynamonu
    +duża szczypta soli

    Przybranie
    +sałata karbowana
    +brokuł
    +płatki migdałów
    +wegeta
    +ew. ocet balsamiczny do pokropienia sałaty

    Pierś z kurczaka dzielimy na dwie cieńsze. Z dwóch powinniśmy otrzymać 4 płatki. Nacieramy je przyprawą i ziołami do kurczaka. Można również natrzeć solą ale ostrożnie gdyż szynka często jest słona sama w sobie. Zawijamy w szynkę parmeńską (mi wyszło po dwa plasterki na plaster kurczaka). Szynkę można spiąć wykałaczką , żeby nie odpadła w trakcie duszenia. Na patelnię wlewamy szklankę wody (0,33), dodajemy ocet i pokruszoną kostkę. Układamy piersi z kurczaka i przykrywamy. Dusimy na małym ogniu przez ok. 30 minut (od momentu zagotowania się wody na patelni). Raz można zajrzeć i przewrócić kurczaka na drugą stronę.

    Garść migdałów wkładamy do blendera i miksujemy na bardzo drobno. Do rondelka wlewamy 50 ml wody razem z bulionem i wsypujemy powoli migdały (cały czas mieszając). Dodajemy śmietankę, cynamon, sól i żółtko jajka. Czekamy aż sos się zagotuje i zgęstnieje po czym zdejmujemy z ognia.

    Brokuła gotujemy na parze (posypanego wegetą). Przed podaniem układamy go na liściach sałaty karbowanej i posypujemy płatkami migdałów.

    Smacznego! :)
  • Link02.06.2011 :: 13:16

    Chrzanowy kurczak z zielonymi warzywami

    Komentuj (0)



    Czasem wystarczy jeden składnik by wpaść na ciekawy pomysł. Tym składnikiem był świeżo starty chrzan, który doskonale smakował w połączeniu z kurczakiem i zielonymi warzywami. To danie również świetnie wygląda bo ma wyrazisty zielony kolor, szczególnie w tą pogodę lubię mieć na talerzu wiosenne kolory :)

    Do przygotowania dania potrzebować będziemy:
    +1 pierś z kurczaka
    +2 łyżki oliwy z oliwek
    +1 cebula
    +pół brokuła
    +1 zielona papryka
    +pęczek szczypiorku
    +1/2 kostki rosołowej rozpuszczonej w szklance 0,25l.
    +łyżka sosu sojowego
    +2 łyżki śmietany 18% do zup i sosów
    +łyżka mąki ziemniaczanej rozdrobnionej w połowie szklanki wody
    +3 łyżki startego chrzanu
    +przyprawy: zioła do drobiu, kurkuma, imbir, sól i pieprz

    Paprykę, brokuła i pierś kurczaka kroimy w paski. Cebulę kroimy w kostkę. Na patelni rozgrzewamy oliwę. Wrzucamy kurczaka i cebulę. Posypujemy ziołami, kurkumą, imbirem, solą i pieprzem. Mieszamy i podsmażamy ok. 3-5 minut. Dodajemy pokrojoną paprykę i brokuła, zalewamy bulionem i sosem sojowym. Zmniejszamy ogień i przykrywamy patelnię. Dusimy ok. 25 minut (do momentu aż papryka zmięknie) po czym dodajemy śmietanę, chrzan i łyżkę mąki. Mieszamy dokładnie żeby sos zgęstniał. Chwilę jeszcze dusimy (ok.5min) aby chrzan wymieszał się ze smakiem potrawy. Jeśli jest zbyt mało wyrazisty dodajemy więcej chrzanu, soli , lub pieprzu (według uznania).

    Podajemy z ryżem lub makaronem.
    Smacznego:)


  • Link06.06.2011 :: 19:45

    Świderki z truskawkami, kiwi i mascarpone

    Komentuj (0)



    Dobrze sprawdza się w upalną pogodę, taką jak dziś!

    Potrzebne składniki:
    +ok. 30 truskawek (nie mam wagi, dlatego podaję ilość)
    +1 kiwi
    +1.5 łyżki cukru trzcinowego
    +1 duża łyżka śmietany do deserów 36%
    +2 łyżki serka mascarpone

    Myjemy truskawki, usuwamy szypułki. 3/4 truskawek wrzucamy na patelnię i zalewamy połową szklanki wody. Gdy woda się zagotuje dodajemy cukier trzcinowy i rozgniatamy truskawki widelcem, przykrywamy na ok. 10 minut (na średnim ogniu). Po tym czasie podnosimy pokrywę i czekamy aż część wody wyparuje (nie cała!). Dodajemy śmietanę i serek, dokładnie mieszamy, jeszcze chwilkę podgrzewamy.
    Pozostałą część truskawek kroimy w kostkę, kiwi obieramy i kroimy w plasterki.
    Podajemy z makaronem pełnoziarnistym, polewamy sosem truskawkowym i posypujemy pokrojonymi truskawkami i kiwi. Można ozdobić bitą śmietaną lub posypać delikatnie cukrem trzcinowym.
    Smacznego!!
  • Link07.06.2011 :: 23:23

    Moskole podawane z sosem serowym i cukinią

    Komentuj (0)



    Na wstępie wyjaśnię czym są moskole - to nic innego jak placki na bazie ugotowanych ziemniaków. Można je piec lub smażyć. Są dość łatwe w wykonaniu i przede wszystkim można ich zrobić tysiąc wydając na to bardzo niewiele pieniędzy!

    Do ugotowania tego dania potrzebować będziemy
    Placki:
    +1 kg ziemniaków
    +łyżka soli
    +szklanka 250ml maślanki
    +mąka (co najmniej dwie szklanki)
    +oliwa

    Sos serowy:
    +4 duże łyżki serka mascarpone
    +3 łyżki startego sera włoskiego (można kupić gotowy, taki do posypania)
    +łyżka śmietany do zup i sosów 18%
    +4 ząbki czosnku (jeśli ktoś nie lubi, bez czosnku sos jest równie dobry)
    +duża szczypta soli

    Dodatki:
    +1 duża cukinia
    +2 łyżki octu balsamicznego
    +sól i pieprz
    +zioła prowansalskie

    Zaczynamy od cukinii. Odcinamy końce i kroimy ją w plasterki. Układamy na talerzu, zalewamy octem balsamicznym, posypujemy solą, pieprzem i obficie ziołami prowansalskimi, po czym odstawiamy aby nasiąkła przyprawami.
    Obieramy ziemniaki, gotujemy w osolonej wodzie, aż całkowicie zmiękną. Odcedzamy i rozgniatamy na puree. Dodajemy sól i maślankę po czym dosypujemy mąkę cały czas mieszając aż do uzyskania konsystencji gęstego ciasta.
    Na patelni rozgrzewamy oliwę. Małe porcje ciasta układamy na patelni tak aby się nie stykały formując w miare okrągłe placki. Smażymy dopóki ciasto nie uzyska ładnego złocistego koloru i będzie lekko twarde z zewnątrz.
    Sos to kwestia 2 minut. Mieszamy wszystkie podane składniki (czosnek wyciskamy na koniec) i mieszamy do uzyskania jednolitej masy.
    Cukinię układamy na osobnej patelni i zalewamy 1/4 szklanki wody i dusimy pod przykryciem ok. 5-7 minut.
    Gotowe placki smarujemy przed podaniem sosem oraz podajemy z duszoną cukinią.

    Smacznego! Przyznam, że był to udany eksperyment!


  • Link09.06.2011 :: 16:40

    Aromatyczne spaghetti ze świeżych pomidorów

    Komentuj (1)



    Jako amator wszelkich makaronów muszę przyznać, że jadłam już tysiące różnych odmian i myślałam już, że nie uda mi się stworzyć mojego autorskiego. A jednak! Gwarantuje wam, że takiego spaghetti jeszcze nie jedliście! Mocno pomidorowe, z nutą cukru trzcinowego i cynamonu z mocnym akcentem pietruszki i rukoli, kremowe i wyraziste. To najlepsze spaghetti w mojej karierze kulinarnej, zresztą, spróbujcie sami!!!

    Zanim zaczniemy warto dodać, że na smak potrawy bardzo wpływa rodzaj pomidora. Na targach można już kupić piękne polskie pomidory, są ogromne! i bardzo smaczne. Polecam wybierać takie zamiast bezsmakowych pomidorów z supermarketów.

    Potrzebowac będziemy:
    +makaron pełnoziarnisty
    +1 pierś z kurczaka (choć danie znakomicie radzi sobie i bez niego)
    +4 małe czerwone cebulki
    +2 ząbki czosnku
    +3 łyżki oliwy
    + łyżeczka cukru trzcinowego
    +pęczek pietruszki
    +garść rukoli
    +szczypta tymianku
    +100ml wina białego
    +2 duże pomidory (mogą być trzy jeśli są mniejsze, te ktore kupiłam ja były ogromne, więc dwa starczyły)
    +mały koncentrat pomidorowy
    +płaska łyżeczka cynamonu
    +łyżka śmietany kremówki
    +sól i pieprz

    Kurczaka kroimy w bardzo drobną kostkę. Cebulki obieramy i kroimy w ćwiartki, lub 6 cząstek. Na patelni rozgrzewamy oliwę, wsypujemy cukier trzcinowy, pokrojone cebulki i wyciskamy czosnek. Chwilkę podsmażamy po czym dodajemy kurczaka. Posypujemy go tymiankiem, solą i pieprzem. Mieszamy i smażymy ok 5 minut.
    Pomidory zalewamy wrzątkiem, zdejmujemy skórkę i kroimy w kostkę. Jedną połówkę pomidora zostawiamy na później, kroimy ją w cząstki, żeby potem przyozdobić nimi danie. Pokrojone w drobną kostkę pomidory (bez twardych części) wrzucamy na patelnię. Pietruszkę i rukolę szatkujemy. Połowę wrzucamy na patelnię, połowę zostawiamy do posypania przed podaniem. Do dania dodajemy koncentrat pomidorowy, łyżeczkę cynamonu oraz solidną szczyptę soli. Wlewamy białe wino, mieszamy i przykrywamy. Dusimy na małym ogniu ok. 10-15 minut.
    W tym czasie gotujemy makaron pełnoziarnisty al dente.
    Po podniesieniu pokrywki patelni możemy poczekać aż część sosu odparuje, po czym dodajemy łyżkę śmietany kremówki, ew. dosalamy do smaku, mieszamy dokładnie.
    Danie przed podaniem posypujemy pokrojoną rukolą i pietruszką i przyozdabiamy cząstkami pomidorów.
    Smacznego!! :)
  • Link14.06.2011 :: 21:41

    Torcik truskawkowy z migdałami

    Komentuj (2)



    Dostaliśmy ostatnio w prezencie caaaałe pudło truskawek. Ciężko zjeść wszystkie na raz, ale jest wiele sposobów by je zagospodarować. Z dużą ilością truskawek można poradzić sobie na wiele sposobów. Ja osobiście lubię robić shake'i owocowe (z kiwi i pomarańczami, lub z bananem i mlekiem), część truskawek można zamrozić i dorzucać do herbaty, lub robić owocowe kompoty. Nie wspominając już o dżemach, które można dobrze zawekować i składować lub obdarowywać znajomych:)
    Z okazji specjalnej wizyty postanowiłam zrobić lekki torcik truskawkowy. Serdecznie polecam na upalne dni, goście się zajadali :)

    Potrzebne składniki:
    +0,5 kg truskawek
    +opakowanie biszkoptów okrągłych
    +2 opakowania galaretki truskawkowej
    +3 serki homogenizowane waniliowe
    +opakowanie migdałów w płatkach

    Na tortownicy (moja ma 21 cm) układamy biszkopty. Truskawki myjemy i pozbywamy się szypułek, kroimy w plasterki i układamy na biszkoptach. Posypujemy migdałami. W 0,5l gorącej wody rozpuszczamy oba opakowania galaretek i odstawiamy, żeby ostygło. Gdy już zacznie zastygać dodajemy serki i dokładnie mieszamy. Mase wykładamy na tortownicę i wkładamy do lodówki na godzinkę. Resztę truskawek dzielimy na połowy i gdy ciasto już zastygło układamy je i posypujemy torcik resztą migdałów. Smacznego :))

  • Link17.06.2011 :: 22:13

    Karkówka pieczona w czerwonym winie ze śliwkami

    Komentuj (2)



    Sezon grillowy przypomniał mi wspaniały smak karkówki. Nie mogłam się więc powstrzymać by nie przyrządzić jej u siebie w domu. Do tego? Sos z czerwonego wina i śliwek oraz chrupiące pieczone ziemniaczki:)

    Potrzebne składniki - marynata do karkówki:

    +4 plastry karkówki
    +1/2 szklanki czerwonego wytrawnego wina
    +sok z połowy cytryny
    +1/3 szklanki octu winnego
    +łyżeczka imbiru
    +łyżeczka cukru trzcinowego
    +1/2 łyżeczki cynamonu
    +3 liście laurowe
    +łyżeczka startego majeranku, cząbru oraz lubczyku
    +łyżeczka soli
    +szczypta pieprzu

    Sos:
    +plasterek masła (ok. 1 cm)
    +2 ząbki czosnku
    +szklanka czerwonego wina
    +2 garści śliwek suszonych
    +1/2 łyżeczki sosu do pieczeni (jasny, Knorr, w proszku)
    +łyżeczka soli

    Dodatki:
    +0,5kg ziemniaków
    +zioła prowansalskie
    +sól i pieprz
    +oliwa

    Wszystkie składniki do marynaty mieszamy dokładnie. Układamy w marynacie plastry karkówki i odstawiamy do lodówki na całą noc (najlepiej by było...). Następnego dnia przekładamy mięso do naczynia żaroodpornego, zalewamy marynatą i pieczemy pod przykryciem ok. 50 min. w 200stopniach z termoobiegiem.

    Na małej patelni rozpuszczamy masło, wyciskamy dwa ząbki czosnku i wrzucamy śliwki, po czym zalewamy je  czerwonym winem. Zmniejszamy ogień, przykrywamy patelnie i dusimy śliwki dopoki nie zmiękną. Jeśli wino wyparuje, podlewamy na bieżąco. Gdy śliwki będą juz miękkie (po ok. 20 minutach), rozdrabniamy je widelcem, solimy i dodajemy odrobine sosu do pieczeni by zagęścić wino. Sos trzymamy w cieple.

    Ziemniaki obieramy i kroimy w łódeczki. Układamy na blasze wysmarowaną oliwą. Skrapiamy oliwą ziemniaki, posypujemy obficie ziołami prowansalskimi, solą i pieprzem i wstawiamy do piekarnika na ostatnie 30 minut pieczenia mięsa.

    Do tego pyszna chrupiąca sałata, gotowane warzywa lub surówki... smacznego!:)
  • Link20.06.2011 :: 20:22

    Kurczak w czerwonym pieprzu podawany z sosem paprykowym

    Komentuj (1)



    Już dawno nie robiłam sosu paprykowego, a od kiedy jestem posiadaczką świetnego blendera mogę miksować wszystko do woli:). Sosy są wtedy lepsze, kremowe i nasycone smakiem. Sos paprykowy świetnie pasuje do kurczaka, zwłaszcza do kurczaka w panierce z czerwonego pieprzu. Na pomysł wpadłam jak zwykle przypadkiem, już od pewnego czasu trzymam w swojej kuchennej szafce ziarenka czerwonego pieprzu kupione na wycieczce w Paryżu. Dosypywałam go co jakiś czas do sałatek, lecz jego prawdziwy debiut nastąpił dopiero dziś. Czerwony pieprz to inaczej owoce brazylijskiego drzewa pieprzowego. Mają czerwoną kruchą otoczkę i nieco wyraźniejszy smak i aromat niż pieprz czarny. Jeśli macie ochotę na takie połączenie, serdecznie polecam!

    Potrzebne składniki:
    +1 podwójna pierś z kurczaka
    +1 jajko
    +szklanka bułki tartej
    +duża łyżka ziarenek czerwonego pieprzu
    +pęczek szczypiorku
    +łyżeczka przyprawy do kurczaka
    +łyżka papryki ostrej w proszku
    +3 łyżki oliwy
    +sól

    Sos:
    +1 papryka czerwona
    +pół kostki rosołowej
    +1/2 szklanki wody
    +1 łyżka papryki ostrej w proszku
    +1 łyżka śmietany do zup i sosów 18%

    Pierś kurczaka kroimy w płatki (w poprzek). Na głęboki talerz rozbijamy jedno jajko i roztrzepujemy. Na drugi talerz wysypujemy bułkę tartą, dodajemy szczyptę soli, przyprawę do kurczaka, ostrą paprykę i posiekany szczypiorek. Ziarenka czerwonego pieprzu wkładamy do foliowej torebki i tłuczkiem rozbijamy na drobno. Dosypujemy do bułki i mieszamy wszystkie składniki. Filety obtaczamy najpierw w jajku potem w bułce z pieprzem i szczypiorkiem. Na patelni rozgrzewamy oliwę i układamy filety. Smażymy ok.5-7 minut (w zależności od grubości filetów).

    Sos:
    Paprykę kroimy w paski. Wkładamy do rondelka i zalewamy wodą. Dodajemy kostkę rosołową i przykrywamy rondelek. Dusimy ok.15 minut aż papryka całkowicie zmięknie. Dodajemy paprykę w proszku, łyżkę śmietany i całość miksujemy.

    Podajemy z sałatą (na zdjęciu sałata z papryczką jalapeno, ale składniki sałatki całkowicie dowolne) i ryżem, lub makaronem. Smacznego!



  • Link26.06.2011 :: 13:55

    Krewetki po tajsku

    Komentuj (0)



    Nie przepadam za ostrymi daniami, dlatego zawsze staram się gotować tak, żeby nie spalić sobie języka a jednocześnie operować tak wyrazistą gamą smaków by nie znudzić tych, którzy wypalone języki już mają;)
    Krewetki po tajsku, w mojej wersji, to dość łagodne, lecz wyraziste połączenie składników, dzięki mocnej sezamowej nucie. Smak potrawy wspaniale dopełniają również liście świeżego szpinaku.

    Do przygotowania danie potrzebować będziemy
    +2 ząbki czosnku
    +4-5 większych różyczek kalafiora
    +ok. 30 krewetek black tiger
    +2 średnie marchewki
    +1 duża cebula
    +słoik kukurydzy mini
    +świeży szpinak
    +puszka pomidorów krojonych
    +sezam
    +łyżeczka olej sezamowy
    +łyżka sosu sojowego
    +3 łyżki oliwy
    +szczypta imbiru
    +łyżka ostrej papryki
    +sól i pieprz
    +kostka rosołowa
    +3/4 szklanki wody

    Kalafior dzielimy na malutkie różyczki, marchewki obieramy i kroimy w paski, kukurydzę kroimy w kawałki, cebulę obieramy i kroimy w kostkę. Krewetki obieramy z pancerzy. Na patelni rozgrzewamy oliwę i wyciskamy na nią czosnek i posypujemy imbirem. Chwilkę podsmażamy po czym dodajemy kalafior, marchewkę, kukurydzę, cebulę i krewetki. Zalewamy wodą, sosem sojowym, olejem sezamowym, wrzucamy kostkę, ostrą paprykę, szczyptę soli i pieprzu po czym przykrywamy patelnię, zmniejszamy ogień i czekamy ok.5 minut. Po tym czasie podnosimy pokrywkę, dodajemy pomidory krojone, mieszamy i czekamy, aż nadmiar wody odparuje. Gdy to nastąpi (tuż przed podaniem) wrzucamy do dania garść szpinaku i dużą szczyptę sezamu i danie gotowe!

    Świetnie pasuje do ryżu lub makaronu ryżowego/sojowego.

    Jeśli powyższy przepis to za mało wrażeń dla amatorów ostrej kuchni, polecam dodać pokrojone papryczki jalapenos (na końcu lub razem z warzywami)

    Smacznego :))

  • Link26.06.2011 :: 19:59

    Kuskus curry z kurczakiem i warzywami

    Komentuj (0)






    Kuskus to bardzo drobna kasza pszeniczna, która wywodzi się z Afryki północnej. Dawniej była ona symbolem bogactwa i dobrobytu, obecnie stanowi jedynie doskonały dodatek do dań orientalnych. Do tego dania mam szczególny sentyment bo przypomina mi podróż do Maroka gdzie uczestniczyłam w specjalnych pokazach, w których jednym z punktów imprezy było tradycyjne przygotowywanie kuskusu w wielkich balach. To niestety nie ten sam smak, który możemy zafundować sobie kupując kuskus w kartonowych pudełkach,ale mimo wszystko, nadal wyśmienity. A co najdziwniejsze - zupełnie zapomniałam o tej pysznej kaszy i nie jadłam jej już chyba 2 lata! Miło było wrócić do tego smaku, tym bardziej, że kuskus przygotowuje się szybko i łatwo!

    Do dania dodałam kurczaka, ale danie będzie równie dobre w wersji wegetariańskiej

    Do dania potrzebować będziemy:
    +200 gram kuskusu
    +pęczek natki pietruszki
    +pół cytryny
    +1 marchewka
    +1 średnia cukinia
    +pół brokuła
    +1 cebula
    +2 ząbki czosnku
    +1 pierś z kurczaka
    +pół kostki bulionowej
    +pół szklanki wody 0,25
    +3 łyżki oliwy
    +2 łyżki śmietany 18% do zup i sosów
    +łyżeczka imbiru
    +łyżeczka kminku
    +łyżeczka ostrej papryki
    +2 łyżeczki curry
    +szczypta soli i pieprzu

    Obieramy cebulę i kroimy w kostkę. Obieramy marchewkę i kroimy ją w paski. Z cukinii odcinamy końce i kroimy w kostkę. Brokuła dzielimy na drobne różyczki. Kurczaka kroimy również w kostkę.

    Na głębokiej patelni rozgrzewamy oliwę. Wyciskamy czosnek, wsypujemy cebulkę i przyprawy: łyżeczkę imbiru, łyżeczkę kminku, łyżeczkę ostrej papryki oraz 1 łyżeczkę curry (drugą zostawiamy na później), posypujemy również solą i pieprzem. Podsmażamy chwilkę po czym dodajemy kurczaka i mieszamy go z przyprawami. Wlewamy na patelnię wodę i pół kostki i wsypujemy pokrojone warzywa. Zmniejszamy ogień i przykrywamy patelnię. Dusimy ok. 10 minut mieszając od czasu do czasu.
    Po upływie 10 minut podnosimy pokrywkę, dodajemy śmietanę i łyżeczkę curry (ew. dosalamy do smaku), mieszamy i dusimy jeszcze przez 5 minut.
    W tym czasie odmierzamy 200g kuskusu, zalewamy je wrzątkiem i odczekujemy 5 minut. Dodajemy do kaszy posiekaną natkę i wyciskamy sok z połowy cytryny, po czym mieszamy.
    Kaszę podajemy z sosem i plasterkiem cytryny. Smacznego! :)
  • Link27.06.2011 :: 21:26

    Muszelki zapiekane ze szpinakiem

    Komentuj (0)



    Gdy nadchodzi wieczór po upalnym dniu nie mam ochoty już stać w kuchni i przygotowywać wymyślne dania. Na szczęście wieczorem nie opuszczają mnie pomysły na ciekawe kolacje. To danie to także świetny pomysł na spotkania towarzyskie lub przystawkę. Tym razem postanowiłam wykorzystać makaron-muszelki i szpinak, który kupiłam kilka dni temu. Niestety świeżego szpinaku zostało mi bardzo mało, dlatego musiałam użyć szpinaku mrożonego.

    Potrzebne składniki:
    +30-40 muszelek makaronowych
    +opakowanie szpinaku mrożonego w liściach
    +1/4 kostki masła
    +duża szczypta wegety
    +łyżka sosu sojowego
    +4 ząbki czosnku
    +łyżka śmietany 18% do zup i sosów
    +ser włoski starty (np. parmezan)
    +garść świeżego szpinaku
    +2 łyżki oliwy
    +ew. 2 plasterki szynki wieprzowej lub drobiowej

    W rondelku rozpuszczamy gruby plasterek masła, wyciskamy ząbki czosnku i wrzucamy szpinak. Czekamy, aż się rozmrozi, dodając co jakiś czas po plasterku masła. Zalewamy sosem sojowym, dodajemy wegetę, przykrywamy i zmniejszamy ogień. Przez ok. 5 minut szpinak powinien się dusić, po tym czasie dodajemy łyżkę śmietany, mieszamy i trzymamy w cieple.
    W osobnym garnku do osolonej wody wrzucamy muszelki. Gotujemy al dente po czym odcedzamy.
    Blachę do pieczenia wykładamy folią aluminiową i smarujemy ją oliwą. Do muszelek nakładamy łyżką małe porcje szpinaku. Dla mięsożernych wersja z szynką (kroimy plasterki szynki w paseczki i mieszamy ze szpinakiem przed nałożeniem na makaron). Muszelki ze szpinakiem układamy na blasze i posypujemy startym serem.
    Wkładamy do piekarnika na 10 minut (180 stopni, termoobieg). Przed podaniem przyozdabiamy liśćmi świeżego szpinaku. I...smacznego! :)


  • Link01.07.2011 :: 19:12

    De volaille z indyka

    Komentuj (0)



    Długo zastanawiałam się czy nazwać to danie de volaille.. Choć potrafi  być wspaniałym i delikatnym w smaku daniem to jednak kojarzy się raczej z ociekającym tłuszczem kotletem, wypchanym po brzegi olejem, podawanym w niezbyt ciekawych przydrożnych zajazdach. Nie raz miałam wątpliwą przyjemność (wynikającą z konieczności) stołować się w tego typu miejscach, gdzie już po przejściu przez próg czuć "aromat" oleju...

    Dlatego też postanowiłam "odczarować" tę nazwę, dla samej siebie, jak i dla innych, którzy mają podobne skojarzenia. De vollaile, choć może nie należy do najmniej kalorycznych potraw, może mieć wyrafinowany smak i zapach...i nie ociekać tłuszczem, lecz zachęcać złocistym kolorem i delikatnym aromatem oliwy z oliwek.

    Do przygotowania dania potrzebować będziemy:
    +4 sznycle z indyka
    +masło
    +2 plasterki sera żółtego gouda
    +natka pietruszki
    +sól i pieprz
    +oliwa
    +jajko
    +bułka tarta
    +przyprawy: przyprawa do indyka, ostra papryka, zioła do drobiu

    Sznycle rozbijamy tłuczkiem, tak aby były dość cienkie. Nacieramy z obu stron solą i pieprzem. Ser żółty kroimy w paseczki. Na przyprawione sznycle układamy po małym plasterku masła, paseczek sera żółtego oraz 2-3 krótkie "gałązki" natki. Sznycle zawijamy (nie powinny się rozklejać). Do głębokiego talerza rozbijamy jajko, roztrzepujemy i moczymy w nim indyka. W drugim głębokim talerzu wysypujemy bułkę tartą oraz wymienione przyprawy (w proporcjach 3/4 bułki, 1/4 przypraw). Obtaczamy sznycle w bułce.
    Na patelni rozgrzewamy oliwę (zależy od wielkości patelni, ok. 5 łyżek), układamy na niej nasze de volaille'e i obsmażamy dokładnie z każdej strony. Po ok. minucie zmniejszamy ogień najbardziej jak się da i przykrywamy patelnię. Smażymy w ten sposób ok.13-15 minut, co chwilę podnosząc pokrywę i przewracając mięso. Niestety przy daniu trzeba cały czas stać, aby uniknąć przypalenia panierki.
    Gotowe mięsko kładziemy na talerzu wyłożonym ręcznikiem kuchennym i odsączamy pozostały na panierce tłuszcz. Podajemy z warzywami gotowanymi na parze i ryżem curry (lub ziemniakami). Ja podałam danie również z sosem paprykowym (głównie do ryżu i warzyw, mięso jest soczyste samo w sobie).
    Jeśli i wam pasuje ta kompozycja smaków, przepis na sos paprykowy znajdzicie w tym przepisie -> [kliknij tu]

    Smacznego:)
     
  • Link03.07.2011 :: 12:43

    Gulasz z cukinii i bakłażana

    Komentuj (0)





    Gulasz z cukinii ma niewiele wspólnego z tradycyjnym gulaszem wołowym. Oprócz papryki i kiełbaski, "gulasz" z cukinii reprezentuje zupełnie inną gamę kolorów i smaków. Przede wszystkim jest lżejszy, ma więcej warzyw niż mięsa a sos nie jest zagęszczany mąką. Do tego jest to danie stosunkowo tanie, więc można ugotować dużo wydając niewiele pieniędzy. Jakie są jeszcze jego zalety? Możemy zjeść go mnóstwo bez wyrzutów sumienia i ciężkości na żołądku. Tradycyjny gulasz jest pyszny, ale odkąd dbam o linię, ten gulasz to mój numer 1!
    Co więcej świetnie mi się kojarzy, gotując to danie odtwarzam smaki z dzieciństwa, gdyż moja mama często robiła gulasz z cukinii i choć nie znalazłam żadnego przepisu to smak jest bardzo podobny! Zapraszam do gotowania:)

    Potrzebne składniki
    +kiełbasa myśliwska (ok. 150g)
    +1 mała cukinia
    +1 mały bakłażan
    +papryka zielona
    +papryka czerwona
    +1 cebula
    +pęczek natki pietruszki
    +pęczek koperku
    +1 kg młodych ziemniaków
    +plaster masła
    +3 łyżki oliwy
    +szklanka wody (0,33)
    +kostka rosołowa
    +szczypta soli, szczypta pieprzu, łyżeczka ostrej papryki w proszku, łyżeczka majeranku, pół łyżeczki startegi imbiru.

    Najpierw zajmijmy się ziemniakami. Ponieważ są młode będziemy gotować je w mundurkach. Jednak przed gotowaniem należy je dokładnie umyć i wyszorować delikatną szczoteczką w celu zmycia resztek ziemi i odstających kawałków skórki. Umyte ziemniaki wkładamy do osolonej wody i wstawiamy na ogień. Gotujemy ok. 30 minut.
    W tym czasie wszystkie składniki do gulaszu kroimy w drobną kostkę. Na głębokiej patelni rozgrzewamy oliwę. Wrzucamy cebulkę, podsmażamy minutę, dodajemy kiełbaskę i podsmażamy razem ok. 3 minut. Dosypujemy resztę składników (papryki, cukinię i bakłażana), zalewamy wodą i dodajemy pokruszoną kostkę rosołową. Mieszamy składniki na patelni dosypując przyprawy, po czym przykrywamy patelnię, zmniejszamy ogień i dusimy ok. 15 minut. Po tym czasie podnosimy pokrywkę i ew. czekamy aż nadmiar sosu wyparuje, starajmy się nie zagęszczać, sos powinien być płynny i lekki. Przed samym końcem dodajemy posiekaną natkę i mieszamy. Gdy uznamy że proporcje sosu i składników na patelni są odpowiednie zdejmujemy z kuchenki i trzymamy w cieple.
    Ziemniaki po ugotowaniu odcedzamy. Odkrajamy plaster masła i wrzucamy go do garnka, w którym są ugotowane ziemniaki. Przykrywamy garnek i potrząsamy nim energicznie kilka razy aby masełko się rozpuściło i "weszło" w ziemniaki.
    Przed podaniem posypujemy całość świeżym koperkiem... i Smacznego! :)

  • Link03.07.2011 :: 21:27

    Placek z rabarbarem i malinami

    Komentuj (2)







    Rodzinne przyjęcie z okazji urodzin taty to świetna motywacja do pieczenia ciast. Na co dzień nie piekę gdyż jak już wspominałam dbam o linię a duże ciasto na dwie osoby, które unikają słodyczy to za wiele zachodu. Jednak gdy nadarzają się takie okazje, czuje się całkowicie usprawiedliwiona, a wręcz zobowiązana by wyczarować coś słodkiego:)
    Upiekłam placek z rabarbarem i malinami zainspirowana ciastem mojej drogiej koleżanki, które zjadłam na jej przyjęciu dzień wcześniej. Uwielbiam piec tego typu ciasta bo są proste i tanie. A jeszcze bardziej lubię widzieć wyrazy uznania gości siedzących przy rodzinnym stole:)

    Do upieczenia placka potrzebować będziemy:

    +1 i 1/3 szklanki mąki pszennej
    +3/4 szklanki cukru trzcinowego
    +2 łyżeczki proszku do pieczenia
    +pół łyżeczki soli
    +3 łyżki kakao słodkiego (np. puchatek)
    +3-4 łyżki cukru białego
    +4 łodygi rabarbaru
    +ok. 15 malin
    +jogurt naturalny 180g
    +2 jajka
    +ciepłe masło 100g
    +1 łyżeczka aromatu waniliowego
    +cukier puder
    +odrobina masła do posmarowania tortownicy
    +bułka tarta

    Rabarbar przygotowujemy odrobinę wcześniej. Kroimy go na kawałki (odkrajamy końce), wkładamy do głębokiego talerza i zasypujemy cukrem. Odstawiamy na ok. 2 godziny aby rabarbar puścił sok.
    Po tym czasie nagrzewamy piekarnik do 180stopni.

    W czasie gdy piekarnik będzie sie nagrzewał, my uformujemy ciasto. Do jednej miski wbijamy jajka, dodajemy jogurt, ciepłe masło (na tyle ciepłe aby było plastyczne i nie trzeba było go rozgniatać), oraz aromat waniliowy. Składniki dokładnie mieszamy. W drugiej misce mieszamy składniki suche tj. wsypujemy cukier trzcinowy (uwaga! cukier trzcinowy ma to do siebie, że często formuje się w grudki. Przed dosypaniem mąki trzeba go rozdrobnić), mąkę pszenną, proszek do pieczenia, sól oraz kakao słodkie. Mieszamy.
    Składniki suche wsypujemy do miski ze składnikami mokrymi i dokładnie mieszamy aż do uzyskania jednolitej masy.

    Tortownicę (21 cm) smarujemy masłem i posypujemy bułką tartą. Wylewamy ciasto równomiernie, na górze układamy cząstki rabarbaru oraz maliny. Wkładamy do piekarnika na ok. 50-55 minut. Pieczemy na termoobiegu. Po wyjęciu z piekarnika posypujemy cukrem pudrem.

    Najlepszym dowodem na to, że ciasto było pyszne, był fakt, że zniknęło w 5 minut:) Dopóki są świeże polskie owoce...nie warto zwlekać!:)
  • Link04.07.2011 :: 20:03

    Fusilli pesto z pestkami dyni i rukolą

    Komentuj (2)





    Znakomite danie na obiadokolację, robi się w 10 minut i nie ma dużo zmywania:) Ale to oczywiście nie są największe atuty tego dania. Zresztą po co opowiadać - tego trzeba spróbować samemu!! :)

    Składniki:
    +makaron fusilli lub penne pełnoziarnisty
    +2 łyżki pesto z bazylii (można zrobić samemu, ale wtedy już nie jest tak szybko, kiedyś na pewno zamieszczę przepis)
    +pierś z kurczaka
    +duża garść rukoli
    +2 łyżki pestek z dyni
    +4-5 suszonych pomidorów
    +2 ząbki czosnku
    +4-5 łyżek oliwy z oliwek
    +przyprawy: ostra papryka w proszku, zioła do drobiu, sól i pieprz

    W głębokim garnku gotujemy wodę na makaron. Makaron gotujemy al dente, odcedzamy i trzymamy w gorącym garnku pod przykryciem.
    W czasie gdy makaron się gotuje na patelni rozgrzewamy oliwę i wyciskamy na nią czosnek. Kurczaka kroimy w drobną kostkę i dodajemy do czosnku. Posypujemy przyprawami (łyżeczka ostrej papryki i ziół do drobiu, szczypta soli i pieprzu). Podsmażamy mieszając ok. 5 minut. Dosypujemy pestki z dyni i pokrojone w kostkę suszone pomidory i podsmażamy dosłownie 2 minutki. Pestki z dyni mają się tylko lekko uprażyć, więc cały czas mieszamy i po 2 minutach zdejmujemy z ognia.
    Do garnka, w którym czeka gorący makaron wkładamy dwie czubate łyżki pesto i mieszamy z makaronem. Już nie wstawiamy na ogień! Do makaronu wsypujemy także całą zawartość patelni i ponownie mieszamy. Jako ostatni składnik, tuż przed podaniem, dokładamy dużą garść rukoli, mieszamy z makaronem i od razu podajemy, żeby rukola nam nie zwiędła pod wpływem ciepła. Smacznego!
  • Link05.07.2011 :: 17:58

    Indyk w sosie brzoskwiniowo szafranowym

    Komentuj (0)



    Od dawna zastanawiałam się dlaczego szafran jest taki drogi. Raczej z dystansem podchodziłam do używania go w kuchni, tym bardziej, że jego ilość w stosunku do ceny jest raczej nie zachęcająca. Ale kto nie spróbuje ten nie wie. Szafran nadaje wspaniały kolor, smak i aromat potrawie, ma silny korzenny zapach i smak. Ponad to wystarczy bardzo niewiele, aby uzyskać pełnię smaku (dlatego małe ilości są wręcz wskazane). Cena? Cóż, czasem trzeba pozwolić sobie na odrobinę luksusu:) A smak?? Słowa to za mało by to opisać!

    Potrzebne składniki:
    +filet z piersi indyka
    +2 brzoskwinie
    +3 łyżki oliwy
    +makaron sojowy (opakowanie 100g)
    +duża garść orzechów włoskich
    +4 łyżki oliwy
    +garść posiekanej natki pietruszki
    +szczypta soli i pieprzu
    +czubata łyżeczka przyprawy do indyka

    Składniki do sosu:
    +szafran 0,12g
    +duży plaster masła
    +1 brzoskwinia
    +pół kostki rosołowej
    +łyżeczka syropu klonowego
    +łyżeczka ostrej papryki w proszku


    1 brzoskwinię obieramy i kroimy w kostkę (druga brzoskwinia zostanie do przybrania). Pierś z indyka kroimy również w kostkę. Orzechy włoskie rozdrabniamy (ręcznie lub za pomocą blendera). Pietruszkę siekamy.
    Na patelni rozgrzewamy oliwę. Wrzucamy indyka i posypujemy przyprawami. Smażymy ok. 5-7 minut. Dodajemy brzoskwinię i posiekaną pietruszkę i podsmażamy jeszcze ok. 5 minut ciągle mieszając.

    Sos szafranowo-brzoskwiniowy
    1 brzoskwinię obieramy i kroimy w kostkę. W rondelku rozpuszczamy plasterek masła i dorzucamy brzoskwinie. Zalewamy 100ml wody i wrzucamy kostkę. Wlewamy syrop klonowy i dodajemy ostrą paprykę i szafran. Mieszamy, przykrywamy i dusimy na małym ogniu ok. 5 minut (do momentu zmięknięcia brzoskwini). Zdejmujemy z ognia, przekładamy do wysokiego naczynia i miksujemy.

    Do głębokiego naczynia wkładamy makaron sojowy, zalewamy go wrzątkiem, przykrywamy i czekamy ok. 3 minut. Po tym czasie odcedzamy makaron i umieszczamy z powrotem w naczyniu. Dosypujemy zawartość patelni, wlewamy sos i wszystko dokładnie mieszamy.
    Przed podaniem posypujemy orzechami włoskimi i dekorujemy pokrojoną brzoskwinią.

    Przysięgam...niebo w gębie!!:)

  • Link07.07.2011 :: 18:54

    Zapiekanka ziemniaczana

    Komentuj (0)



    Zapiekanka z ziemniakami to bardzo syte, aromatyczne danie. Świetnie spisuje się w roli obiadu jak i kolacji. Wymaga co prawda trochę przygotowania, ale smak jest w stanie wynagrodzić wszystkie trudy:)

    Potrzebne składniki:
    +4 duże ziemniaki
    +mały brokuł
    +1 duża cebula
    +250g szynki wędzonej
    +150g sera żółtego (gouda lub ementaler)
    +świeży majeranek
    +łyżeczka ziół prowansalskich
    +łyżeczka ostrej papryki w proszku
    +duża szczypta soli i pieprzu
    +duża szczypta wegety
    +śmietana 18% do zup i sosów 180g
    +2 jajka
    +3 łyżki mleka
    +3 łyżki oliwy

    Ziemniaki obieramy i kroimy w cienkie talarki. W garnku gotujemy osoloną wodę. Na wrzątek wrzucamy pokrojone ziemniaki i gotujemy 5 minut. Po tym czasie odcedzamy.
    Brokuła dzielimy na malutkie różyczki, posypujemy wegetą i gotujemy na parze również 5 minut.
    Szynkę kroimy w kosteczkę i podsmażamy na oliwie, podobnie jak wcześniej, 5 minut, ciągle mieszając.
    Cebulę kroimy w krążki.

    Do miski rozbijamy dwa jajka, dodajemy śmietanę, mleko, dużą szczyptę soli i pieprzu. Siekamy na drobno kilka gałązek majeranku i dorzucamy do płynu. Dodajemy również łyżeczkę ziół prowansalskich oraz papryki w proszku.
    Mieszamy dokładnie widelcem.

    Do naczynia żaroodpornego układamy warstwowo wcześniej przygotowane składniki. Pierwszą warstwę układamy z połowy ugotowanych ziemniaków. Później nakładamy usmażoną szynkę oraz plasterki cebuli. Następnie rozkładamy różyczki brokuła. Na koniec układamy kolejną warstwę ziemniaków. Całość zalewamy wcześniej przygotowanym "sosem" z ziołami. Na tarce ścieramy ser żółty i posypujemy nim nasze danie.

    Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Naczynie przykrywamy i pieczemy na termoobiegu, ok.35-37 minut. Na ostatnie 5 minut pieczenia możemy zdjąć pokrywę aby ser ładnie się zarumienił.

    Smacznego! :)


  • Link15.07.2011 :: 19:24

    Kotleciki ryżowe

    Komentuj (3)



    Kotleciki ryżowe to lekkie danie (chyba, że zje się wszystkie na raz, tak jak ja to zrobiłam;)). Tak na prawdę można do kotlecików dodać dowolne składniki, wedle uznania! Ja dodałam szczypiorek, ser żółty i szynkę. Szynkę dodałam ponieważ nie wyobrażam sobie obiadu bez choć odrobiny mięsa, ale ostatecznie postanowiłam zostać przy przepisie wegetariańskim. Dlatego jeśli również chcielibyście wzbogacić sobie to danie o odrobinę mięsa przygotujcie 3-4 plasterki szynki  i pokrójcie je w kostkę:)

    Potrzebne składniki:
    +2 torebki ryżu
    +szczypiorek
    +6-7 łyżek startego sera żółtego
    +3 jajka
    +3 łyżki mąki
    +sól i pieprz
    +łyżka curry
    +bułka tarta
    +łyżka ostrej papryki w proszku
    +oliwa

    Składniki do sałatki:
    +3 ogórki kwaszone
    +1 por
    +1 zielona papryka
    +1 jabłko
    +sok z połowy cytryny


    Ryż gotujemy w osolonej wodzie, dodajemy do wody łyżkę curry. Po ugotowaniu odcedzamy, wsypujemy ryż do miski. Dodajemy posiekany szczypiorek,  starty ser (i pokrojoną w kostkę szynkę jeśli chcemy danie z mięsem) oraz płaską łyżkę soli i dużą szczyptę pieprzu. Rozbijamy do miski jajka , dodajemy mąkę i dokładnie mieszamy, do uzyskania kleistej masy.
    Do głębokiego talerza wysypujemy bułkę tartą i ostrą paprykę w proszku. Mieszamy oba składniki. Z masy formujemy kotleciki i obtaczamy je w bułce. Na patelni rozgrzewamy oliwę. Smażymy kotleciki na dużym ogniu ok. 7 minut obracając je co jakiś czas na drugą stronę.


    Sałatka:
    Ogórki i paprykę kroimy w drobną kostkę. Pora kroimy w plasterki. Składniki mieszamy w miseczce. Jabłko obieramy i ścieramy na tarce. Wyciskamy sok z połowy cytryny. Cytryna nadaje intensywny smak składnikom i powoduje, że jabłko nie ciemnieje... Ale głównie z powodu intensywnego smaku każdego ze składników nie dodaje już soli ani przypraw do tej sałatki.

    Życzę smacznego! :)

  • Wykonała Inez ©
    Szablony.Blogowicz.info
    Blog & Instrukcje na Bloga