• Link21.02.2016 :: 10:47

    Steak au poivre

    Komentuj (1)


    Po "krótkiej" nieobecności wracam z nowymi pomysłami i przepisami :) Ten ucieszy szczególnie wszystkich mięsożerców, ale również amatorów kuchni francuskiej. Sekretem tego dania jest idealnie przyrządzona wołowina i oczywiście gęsty sos pieprzowy (w moim daniu dominuje pieprz czerwony). Do steka doskonale pasuje kremowe puree z batatów z dodatkiem czarnuszki. Danie przyrządza się szybko i jest dość proste o ile będziemy przestrzegać pewnych zasad i wołowina będzie z dobrego źródła.

    Składniki:
    +2 steki z pierwszej krzyżowej ok. 200g/szt
    +pieprz czarny mielony
    +oliwa z oliwek

    Sos:
    +2 łyżki śmietany 18stki
    +2 łyżki śmietanki 30stki
    +pieprz kolorowy ziarnisty
    +40ml koniaku
    +łyżeczka soku z cytryny
    +sól

    Puree:
    +1 duży batat
    +2 łyżki śmietany 18stki
    +szczypta cynamonu
    +płaska łyżka czarnuszki
    +sól i pieprz

    W pierwszej kolejności przygotujemy puree ponieważ robi się je najdłużej. Batata obieramy i kroimy w kostkę. Zalewamy wodą, solimy dużą szczyptą i gotujemy do miękkości. Odlewamy część wody (zostawiamy jedynie odrobinę na dnie). Dodajemy śmietanę i miksujemy do momentu uzyskania gładkiej konsystencji. Doprawiamy cynamonem, solą i pieprzem, mieszamy, na koniec posypujemy czarnuszką. Puree trzymamy w cieple, teraz czas zająć się mięsem.

    Steki oprószamy mielonym pieprzem i delikatnie nacieramy oliwą. Na suchą patelnię (bez tłuszczu) kładziemy mięso i smażymy po 3 minuty z każdej strony. Po przewróceniu na drugą stronę nakładamy na mięso odrobinę masła i soli.
    Zdejmujemy wołowinę z patelni, przekładamy na talerz i zakrywamy folią. Mięso powinno "odpocząć" 5 minut, ale nie więcej. Tyle więc mamy czasu żeby przygotować sos.

    Bazą sosu jest sok, który wydzielił się w trakcie smażenia, niech Wam nie przyjdzie do głowy żeby go wylewać!:) Do niego wlewamy na patelnię koniak i redukujemy. Dodajemy sok z cytryny, śmietanę (używam obu, gdyż sos na bazie samej 30% śmietany byłby zbyt ciężki) oraz płaską łyżkę kolorowego pieprzu. Zmniejszamy ogień i energicznie mieszamy aż sos zgęstnieje. Dodajemy szczyptę soli i zdejmujemy z ognia. 

    Na wierzchu posypuję steka i sos czerwonym pieprzem. Jest krwiście i pieprznie choć puree z batatów swoją słodkością i delikatnością równoważy intensywne smaki. Smacznego!:)


  • Link27.02.2016 :: 09:52

    Indyk w sosie żurawinowym z jarmużem i karmelizowaną gruszką

    Komentuj (0)


    Uwielbiam połączenie drobiu z owocami i ogólnie słodkimi smakami - kombinacji jest całe mnóstwo, kurczak czy indyk będą się wdzięcznie komponować ze wszystkimi sezonowymi darami natury. Ja na osłodę jeszcze zimowego weekendu proponuję grillowaną pierś indyka z kremowym sosem żurawinowym i doskonale pasującą do całości sałatką ze smażonego jarmużu i karmelizowanej gruszki.

    Składniki:

    +Pierś indyka x2
    +Imbir starty
    +Sól i pieprz
    +Oliwa
    +Bazylia suszona
    +Masło

    Sos:
    +70g żurawiny
    +2 łyżki 18stki
    +150g 30stki
    +łyżka wody
    +łyżeczka soku z cytryny
    +szczypta cynamonu
    +szczypta soli

    Sałatka:
    +Jarmuż
    +Masło
    +Sól
    +Gruszka
    +Miód

    Na patelni roztapiamy masło i wrzucamy jarmuż. Dodajemy szczyptę soli i smażymy do miękkości(ok. 7 minut).
    W międzyczasie przygotowujemy sos. Suszoną żurawinę wrzucamy do rondelka z odrobiną wody, dodajemy sok z cytryny, cynamon, sól i śmietanę. Zagotowujemy na małym ogniu cały czas mieszając. Kiedy sos zgęstnieje zdejmujemy z ognia i miksujemy na gładką masę a następnie trzymamy w cieple.
    Usmażony jarmuż przekładamy do miski. Na tej samej patelni karmelizujemy pokrojoną w plasterki gruszkę - dosłownie przez ok.5 minut. Im bardziej dojrzała gruszka tym krócej trzymamy ją na patelni. Aby nie ściemniała warto pokropić ją cytryną.
    Indyka nacieramy solą, pieprzem, imbirem w proszku (pół łyżeczki) oraz suszoną bazylią. Skrapiamy oliwą i kładziemy na rozgrzaną patelnie grillową. W zależności od grubości piersi smażymy od 10-15 minut. Mięso przewracamy tylko raz i wówczas kładziemy na nim plasterek masła - mięso z indyka ma tendencje do szybkiego wysychania, dlatego masło i krótki czas smażenia pomogą nam zachować soczystość. 


    Układamy na talerzu razem z sosem żurawinowym i posypujemy żurawiną. Podajemy z jarmużem i karmelizowaną gruszką.
    Smacznego:)

  • Wykonała Inez ©
    Szablony.Blogowicz.info
    Blog & Instrukcje na Bloga